BMW od zawsze przesadzało z cenami. Żeby wyjechać z salonu X1 w podstawowej wersji sDrive18i, trzeba zostawić minimum 189 500 zł. I to przy założeniu, że kupujący nie dobierze żadnych opcji. Bo gdy już zacznie szaleć, cena szybko przekroczy 200 tys. zł. To sporo, jak na SUV-a tej wielkości, zwłaszcza że benzynowa jednostka o mocy 136 KM zużywa ok. 7 l/100 km. Z salonu można jednak wyjechać czymś nie tylko tańszym w zakupie, ale też znacznie tańszym w późniejszej eksploatacji.
W tego SUV-a warto zainwestować, jeśli chcesz podróżować „za grosze”
Alfa Romeo ma własną alternatywę dla BMW X1. To SUV o nazwie Tonale, który niedawno został ulepszony i kosztuje katalogowo 174 100 zł. Co ciekawe, dilerzy automatycznie schodzą z ceny o około 30 tys. zł (w BMW zresztą też), więc spokojnie można myśleć o nim, mając budżet do 150 tys. zł.
Zobacz również
W tym przypadku szczególnie warto, jeśli zależy ci na maksymalnej oszczędności. Podczas gdy w BMW pracuje paliwożerny silnik benzynowy, Alfa Romeo postawiła na 1.5-litrowego diesla o mocy 130 KM, połączonego z 6-stopniową skrzynią automatyczną. To wręcz niewiarygodnie oszczędna jednostka. Podczas testów udało mi się zejść do 4,4 l/100 km. Średnie realne zużycie to około 5,2 l. Przy zbiorniku paliwa o pojemności 55 litrów oznacza to nawet 1200 km bez tankowania.

Tonale oferuje jeden z najlepszych stosunków ceny do jakości w segmencie
Wyposażenie również pozytywnie zaskakuje. Podstawowa wersja Sprint obejmuje:
- Poduszki powietrzne przednie, boczne i kurtynowe
- 18-calowe felgi aluminiowe
- Reflektory LED
- Światła do jazdy dziennej LED
- Tylne światła LED
- Automatyczne światła drogowe
- Automatyczna aktywacja reflektorów i czujnik deszczu
- Przyciemniane tylne szyby
- Elektrycznie regulowane, składane i podgrzewane lusterka
- Lusterko wewnętrzne z funkcją automatycznego ściemniania
- 12,3-calowy cyfrowy zestaw wskaźników
- System multimedialny z ekranem 10,25 cala
- Android Auto i Apple CarPlay
- Dwustrefową automatyczną klimatyzację
- Elektryczne szyby
- Elektryczny hamulec postojowy
- System bezkluczykowy
- Centralny zamek z pilotem
- Przedni podłokietnik
- Regulowane na wysokość przednie fotele
- Skórzaną, wielofunkcyjną kierownicę
- Adaptacyjny tempomat
- Ostrzeganie o opuszczeniu pasa
- Autonomiczne hamowanie awaryjne
- Asystenta ruszania pod górę
- Czujniki parkowania przód/tył
- Kamerę cofania
- System utrzymania pasa ruchu
Właściwie nie trzeba dopłacać do niczego, żeby wyjechać z salonu przyzwoicie wyposażonym samochodem. Słabiej wypada jedynie bagażnik, który ma 385 litrów. Konkurencyjne modele zwykle oferują ponad 400 litrów, a BMW X1 aż 476 litrów.

W salonach Alfy Romeo wciąż stoją egzemplarze nawet z rocznika 2023
Zakup Tonale można obniżyć jeszcze bardziej. Przejrzałem oferty z całej Polski i okazuje się, że na placach dilerów nadal stoją egzemplarze wyprodukowane w 2024, a nawet w 2023 roku — w cenach 140–150 tys. zł. Te samochody mają zazwyczaj dodatkowe elementy wyposażenia, które przy konfiguracji podbiłyby cenę znacznie wyżej. Dla kierowców, którzy planują jeździć autem dłużej niż 5–7 lat, wybór samochodu ze stocku to kolejny sposób na zaoszczędzenie kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Źródło: motofilm.pl







