SUV za 109 900 zł bagażnikiem 480 l przebija Toyotę Corollę Cross. Koła też ma większe

Nowy model z Chin z impetem wchodzi na europejski rynek. Pod względem wyposażenia i możliwości potrafi zawstydzić znacznie droższe samochody.

W świecie, w którym niemal co tydzień pojawiają się nowe modele z Chin, łatwo coś przegapić. Niektóre propozycje jednak zdecydowanie nie powinny umknąć, bo może się okazać, że to właśnie to, czego szukamy. Marka Jaecoo od pewnego czasu oferuje mniejszego SUV-a niż „siódemka” i wciąż nie wszyscy o nim wiedzą. Potrafi nie tylko brodzić w wodzie, ale też dobrze sprawdzi się w roli rodzinnego samochodu.

Za 109 900 zł możesz odjechać zupełnie nowym, dobrze wyposażonym SUV-em z Chin

Jaecoo poszerza swoją ofertę w Polsce. Po dużym sukcesie sprzedażowym modelu 7 przyszła pora na coś mniejszego i tańszego. Jaecoo 5 wyglądem przypomina Range Rovera Sport za 475 tys. zł, zwłaszcza z profilu, i również potrafi brodzić w wodzie, ale maksymalnie do 45 cm. Taka wysokość pozwala bez stresu przejechać choćby zalaną ulicą.

Co jeszcze oferuje Jaecoo 5? Dokładnie prześwietliliśmy jego wyposażenie i okazuje się, że w cenie 109 900 zł dostajemy naprawdę sporo, w tym:

  • Komplet systemów bezpieczeństwa i liczne poduszki powietrzne
  • Tempomat adaptacyjny z funkcją utrzymywania pasa ruchu (ACC+LKA)
  • Asystenta jazdy w korku (TJA)
  • Reflektory projekcyjne LED
  • 18-calowe, dwukolorowe obręcze z lekkich stopów (opony 235/55)
  • Wielowahaczowe zawieszenie tylnej osi
  • System multimedialny z ekranem dotykowym 13,2 cala i menu w języku polskim
  • Cyfrowy zestaw wskaźników 8,9 cala
  • Bezprzewodową obsługę Android Auto i Apple CarPlay
  • Klimatyzację manualną
  • Czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz kamerę cofania
  • Podgrzewaną tylną szybę
  • Przednie szyby boczne z izolacją akustyczną
  • Przedni podłokietnik ze schowkiem

Warto zwrócić uwagę na wymiary. Choć „piątka” mierzy 4,38 metra długości i ociera się o modele z segmentu C, jest przedstawicielem kategorii B-SUV. Ma 1,86 metra szerokości, 1,65 metra wysokości i rozstaw osi wynoszący 2,63 metra. Oferuje więc pojemny bagażnik o objętości 480 litrów, czyli o 7 litrów więcej niż Toyota Corolla Cross, która ma 4460 mm długości. Co więcej, o ile podstawowy wariant Corolli stoi na 17-calowych felgach aluminiowych, Jaecoo 5 ma 18-calowe koła.

Jaecoo 5 - poduszki powietrzne, fot. Jaecoo
Jaecoo 5 – poduszki powietrzne, fot. Jaecoo

Pod maską silnik znany z większych modeli

Jaecoo nie eksperymentuje z jednostkami o mniejszej pojemności niż 1.6. Dlatego pod maską „piątki” pracuje ten sam silnik, który znajdziemy w Omodzie 5 i Jaecoo 7. Czterocylindrowa jednostka 1.6 generuje 147 KM i 275 Nm momentu obrotowego. Cała moc przekazywana jest przez siedmiobiegową, dwusprzęgłową przekładnię automatyczną DCT7 na przednie koła.

Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 10,2 sekundy, a prędkość maksymalna 190 km/h. Średnie zużycie paliwa wynosi katalogowo 7 litrów na 100 kilometrów i te dane są realne do uzyskania, o czym przekonałem się podczas testu Omody 5 Comfort.

To nadal za dużo spalanego paliwa? Jest tańsza alternatywa, też z Chin

To nie jest najtańszy SUV koncernu Chery, do którego należą też Omoda i Jaecoo. W salonach dostępny jest także model Chery Tiggo 4 CSH, który – jak sama nazwa wskazuje – korzysta z napędu hybrydowego o łącznej mocy ponad 160 KM. Jego największą zaletą jest niskie spalanie, które według pierwszych użytkowników wynosi nawet 4,5 litra na 100 kilometrów.

Jaecoo 5 - bok, fot. Jaecoo
Jaecoo 5 – bok, fot. Jaecoo

Co ciekawe, prześwit Jaecoo 5 wynosi 139 mm, a Chery Tiggo 4 – 142 mm. Tiggo 4 w wersji wyposażenia Essential, oferującej zbliżony poziom do Jaecoo 5, kosztuje jeszcze jednak mniej, bo 95 900 zł.

Źródło: motofilm.pl