Promocje na Black Friday są różne – jedne lepsze, inne gorsze. Ale ta niemiecka oferta na hybrydową Mazdę CX-60 spokojnie zalicza się do tej pierwszej grupy. Niemiecki diler obniżył cenę nowego SUV-a z 2025 roku do poziomu, który w Polsce jest absolutnie nieosiągalny. Nic dziwnego, że ogłoszenie błyskawicznie wystrzeliło na stronę główną niemieckiego „peppera” (mydealz).
Mazda CX-60 PHEV to pierwszy europejski plug-in japońskiej marki i model pozycjonowany wyżej niż popularna CX-5. W Polsce importer liczy sobie za nią naprawdę sporo. Cennik startuje od 269 200 zł za bazową Prime-Line, której i tak prawie nikt nie wybiera. Realnie większość klientów celuje w Homurę Plus za minimum 324 200 zł.
Zobacz również
Dlatego trudno się dziwić, że gdy diler z Niemiec wrzucił z okazji Black Friday (obowiązującą w dniach 28 listopada – 1 grudnia) nowiutką CX-60 Homura Plus za 34 850 euro, zrobiło się o tym głośno w całych Niemczech. Po przeliczeniu na złotówki wychodzi 146 508 zł. Łatwo policzyć, że względem polskiego cennika różnica wynosi… 177 692 zł. Około 130 tys. zł płaci się dzisiaj w polskim salonie za Dacię Bigster z 155-konnym napędem hybrydowym.

„Salon samochodowy Hellwig oferuje hybrydę plug-in Mazdę CX-60 2.5 PHEV Homura Plus (328 KM, AWD) ze wszystkimi pakietami w atrakcyjnej cenie 34 580 euro brutto. Sugerowana cena detaliczna producenta przekracza 60 000 euro, bo obejmuje komplet pakietów wyposażenia” — napisał znalazca oferty w serwisie mydealz.

Komentarze pod postem też były wymowne:
„Wow, wow, wow… Gdybym wiedział, że auto w końcu będzie oferowane w tak niskiej cenie, poczekałbym i kupił CX-60 zamiast Bigstera.”
Wyposażenie Mazdy jest absolutnie topowe
Nie da się wytłumaczyć tej obniżki brakami w wyposażeniu. Auto jest skonfigurowane „pod korek”. W standardzie dostajemy m.in.:
- 8-biegowy automat z łopatkami
- napęd i-Activ AWD
- system i-stop
- stabilizację KPC
- ładowanie AC 7,4 kW
- tryby jazdy Mi-Drive
- pełne LED
- podgrzewaną skórzaną kierownicę
- zaawansowany HUD
- klimatyzację dwustrefową
A na tym nie koniec – egzemplarz z promocji dostał aż trzy dodatkowe pakiety:
Pomocy kierowcy:
- matrycowe LED-y
- FCTA
- adaptacyjny tempomat MRCC z funkcją zatrzymywania
- asystent jazdy w korku CTS
- pakiet holowniczy
- RCTB
- bezramkowe lusterko
- lusterka automatycznie ściemniające
Convenience & Sound:
- elektryczna klapa z bezdotykowym sterowaniem
- kamera 360° z widokiem przezroczystym
- audio Bose z 12 głośnikami
- ładowanie indukcyjne
- przyciemniane szyby
- oświetlenie ambientowe
- gniazda 230 V
Premium Comfort:
- elektryczna regulacja kierownicy
- funkcja pamięci z rozpoznawaniem twarzy (!)
- asystent uwagi
- system ułatwiający wsiadanie/wysiadanie
- elektryczna regulacja foteli (10 kierunków)
- wentylacja przednich foteli
- podgrzewane tylne siedziska
To nie jest cena netto. W ofercie wyraźnie widnieje 29 059 euro netto, więc pomyłki nie ma.

Napęd PHEV umożliwia jazdę na samym prądzie
CX-60 PHEV łączy 2.5-litrowy silnik benzynowy z jednostką elektryczną o mocy 129 kW. Łącznie daje to 327 KM i 500 Nm. Akumulator 17,8 kWh pozwala przejechać 60-64 km w trybie elektrycznym, a według WLTP zużycie wynosi:
- 1,4–1,5 l/100 km (benzyna)
- 17–23 kWh/100 km (prąd)
- emisja 33 g CO₂/km
Model miał swoje problemy. Pierwsze roczniki męczyły błędy oprogramowania. Ale według Mazdy wszystko zostało usunięte aktualizacjami w 2025 roku. To zdecydowanie największa obniżka na tak znany model, jaką widziałem. Raczej długo nic podobnego się nie powtórzy.
Źródło: motofilm.pl






