Japoński rywal Kamiqa za 93 900 zł nokautuje go bagażnikiem większym o prawie 100 litrów

Najtańszą Skodą Kamiq można wyjechać z salonu za 80 900 zł, ale ma o prawie 100 litrów mniejszy bagażnik i mniej ekonomiczną skrzynię „piątkę”.

Najlepiej sprzedający się model Mitsubishi doczekał się porządnego odświeżenia. Całkowicie nowy front odmienił go nie do poznania, ale najważniejsze jest to, że w swojej klasie wciąż pozostaje jednym z najbardziej praktycznych wyborów. Oferuje ogromny bagażnik o pojemności 484 litrów, czyli tylko o 23 litry mniej niż znacznie większy, chiński SUV MG HS (507 litrów). Skodę Kamiq z jej 400 litrami właściwie nokautuje. Na koniec roku można go kupić w cenie obniżonej o 6000 zł.

Mitsubishi ASX to samochód znany od 32 lat

Mało kto o tym wie, ale ASX to jeden z najstarszych modeli w ofercie Mitsubishi. Pierwsza generacja trafiła na rynek w 1991 roku, a od 2022 roku jest klonem Renault Captura. I choć trzecia generacja w pierwszej formie różniła się od francuskiego pierwowzoru właściwie tylko znaczkiem, to po liftingu Japończycy postanowili zdecydowanie mocniej odróżnić go od Renault. Pojawił się całkowicie nowy, masywniejszy front, który od razu spodobał się klientom.

Jeszcze bardziej może im się spodobać cena. 93 990 zł to oferta przygotowana na koniec roku. W tej kwocie można wyjechać z salonu wersją Inform, wyposażoną m.in. w:

  • Czołowe, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne
  • System ograniczający skutki kolizji czołowych
  • System ostrzegania o przekroczeniu dozwolonej prędkości
  • System ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu
  • Asystenta utrzymywania pasa ruchu
  • System monitorowania uwagi kierowcy
  • Przednie reflektory LED
  • Światła do jazdy dziennej LED
  • Kamerę cofania
  • Tylne czujniki parkowania
  • 17-calowe felgi stalowe typu flex
  • Klimatyzację manualną
  • Kierownicę pokryta ekoskórą
  • Regulowaną wysokość fotela
  • Tempomat z ogranicznikiem prędkości
  • Podgrzewane i elektrycznie regulowane lusterka
  • Stację multimedialną SDA z ekranem 10,4 cala
  • Bezprzewodowy Android Auto i Apple CarPlay
  • 7-calowy wyświetlacz multifunkcyjny na tablicy zegarów
  • 6 głośników
  • Światła mijania z czujnikiem zmierzchu

Największą zaletą ASX-a jest bez wątpienia jego bagażnik. Oferuje on 484 litry pojemności, co właściwie deklasuje większość konkurentów. Skoda Kamiq daje maksymalnie 400 litrów, Volkswagen Taigo 440 litrów, a Suzuki Vitara 375 litrów. W tym segmencie ASX automatycznie staje się jedną z najrozsądniejszych opcji dla rodzin.

Mitsubishi ASX po liftingu - wnętrze, fot. Mitsubishi
Mitsubishi ASX po liftingu – wnętrze, fot. Mitsubishi

W ASX-ie nie ma 5-biegowej skrzyni jak w Kamiqu

Przeglądając katalog Skody, można zauważyć jeszcze niższą cenę – 80 900 zł. Zarówno Mitsubishi, jak i Skoda oferują litrowe silniki o podobnej mocy – 91 KM (ASX) i 95 KM (Kamiq). Trzeba jednak wiedzieć, że najtańszy Kamiq wyposażony jest w 5-biegową skrzynię manualną. W Mitsubishi mamy minimum 6 przełożeń, co znacząco wpływa na komfort jazdy w trasie oraz na niższe zużycie paliwa przy prędkościach autostradowych.

Mitsubishi ASX (lifting 2025) - przód, fot. Mitsubishi
Mitsubishi ASX (lifting 2025) – przód, fot. Mitsubishi

Według danych producenta ASX zużywa średnio 5,5 litra paliwa na 100 km. Napęd trafia na przednią oś, a sprint do 100 km/h trwa 14 sekund. Można dopłacić 3000 zł i wyjechać z salonu ASX-em mocniejszym o 10 KM oraz wyposażonym w instalację LPG. Wtedy będzie wyraźnie bardziej oszczędny, a przyspieszenie do „setki” skróci się o pełną sekundę – do 13 sekund.

Źródło: motofilm.pl