Volvo jest jedną z tych marek premium, które mocno obniżają ceny swoich samochodów. Po dużej promocji na najmniejszego SUV-a w ofercie – XC40 – przyszła pora na największego. Tego przeceniono o blisko 170 tys. zł, mimo że to najbardziej zaawansowany technologicznie model marki. W testach zderzeniowych Euro NCAP otrzymał jeden z najlepszych wyników w historii zdobywając aż 98% w kategorii ochrony dorosłych.
Volvo mocno tnie ceny ponad 5-metrowego SUV-a
Długi na 5037 mm i szeroki na 1964 mm, ogromny SUV Volvo zajmuje sporo miejsca w magazynach i na placach dealerów. Kilkadziesiąt egzemplarzy wciąż stoi, więc nic dziwnego, że wchodzą tak mocne promocje. Za miesiąc będą to już auta z poprzedniego roku, więc straciłyby jeszcze więcej.
Zobacz również
Volvo EX90, bo o nim mowa, to jeden z najbezpieczniejszych samochodów na rynku. Można go zamówić nawet w 6-osobowej konfiguracji i wyróżnia się m.in. jednym z najlepszych masaży w fotelach, jakie kiedykolwiek testowałem. Volvo obniżyło cenę z 561 tys. zł do 392 770 zł. Lista wyposażenia jest ogromna, więc poniżej tylko wybrane elementy:
- podgrzewane i wentylowane fotele
- fantastyczne audio Bowers & Wilkins
- dach panoramiczny
- komplet systemów bezpieczeństwa
- 22-calowe felgi aluminiowe
- kamera 360° z widokiem 3D
- reflektory LED HD Pixel
- wyświetlacz HUD
- usługi Google
- ładowarka indukcyjna
- podgrzewane siedzenia tylne
- pompa ciepła
- dwustrefowa klimatyzacja
- podgrzewana kierownica
Warto zwrócić szczególną uwagę na nagłośnienie. Nigdzie nie spotkałem się z lepszym. Wiedziałem, że zestawy Bowersa są świetne – wielokrotnie obcowałem z nimi w innych modelach Volvo – ale to, co zrobiono w EX90, to poziom wyżej. Można się poczuć jak na koncercie.

Choć to ogromny samochód, napęd robi cuda. Przyspiesza szybciej, niż deklaruje producent
Oferowana cena dotyczy wersji 517-konnej z baterią 111 kWh. Producent deklaruje 4,9 sekundy do setki, ale zmierzyliśmy to profesjonalnym sprzętem: wyszło 4,4 sekundy. Do tego ma świetne hamulce, które mają z czym walczyć – masa EX90 to niemal 2,8 tony z dwójką pasażerów na pokładzie.

Dlaczego więc Volvo EX90 wciąż się nie wyprzedało? Powodem są m.in. błędy w oprogramowaniu, które odstraszają część kupujących. Choć są systematycznie poprawiane, nowe cały czas się pojawiają. Podczas tygodnia testów nie trafiłem jednak na nic, co dyskwalifikowałoby ten samochód. Problemem była też zawsze cena katalogowa. Po obniżce o prawie 170 tys. zł całość nabiera sensu, zwłaszcza że EX90 nie kwalifikuje się na dopłaty do elektryków.
Volvo EX90 jest prawdopodobnie najbardziej przecenionym nowym samochodem w Polsce. Podobne gigantyczne promocje dotyczą Lexusa RX, ale tam maksymalna obniżka kończy się na 104 500 zł.
Źródło: motofilm.pl






