Crossover z Europy za 67 700 zł prześwitem 201 mm zawstydza Toyotę RAV4, która ma 190 mm

Nie każdy kierowca potrzebuje wielkiego SUV-a, żeby czuć się pewnie poza miastem. Czasem wystarczy zgrabne, rozsądnie wycenione auto, które bez stresu pozwoli zjechać tam, gdzie asfalt się skończył.

Są tacy klienci, którzy szukają samochodu zdolnego pojechać jak najdalej, nawet gdy droga zaczyna się pogarszać. Oczywiście nie chcą przy tym wydawać „milionów”. Czy w ogóle da się znaleźć coś nowego, nie chińskiego i sensownego do 70 tys. zł? Okazuje się, że tak. Europejski model można mieć po rabatach za 67 700 zł, a jego prześwit to aż 201 mm – o 11 mm więcej niż w… Toyocie RAV4.

Dacia Sandero Stepway doczekała się osobnej zakładki na stronie producenta

Wersja Stepway jest na tyle charakterystyczna, że Dacia nie traktuje jej jako zwykłego pakietu wyposażenia Sandero – ma nawet osobną sekcję na oficjalnej stronie. Trudno się dziwić, bo z tak dużym prześwitem to niemal inne auto. 201 mm to naprawdę sporo. Dla porównania zwykłe Sandero ma 162 mm, a duże SUV-y, takie jak Toyota RAV4 czy MG HS, odpowiednio 190 mm i 182 mm. To ważny parametr dla kogoś, kto często musi parkować przy wysokich krawężnikach lub porusza się po gorszych drogach.

A co poza tym? Cena 67 700 zł (z rabatem 2 tys. zł, który dostanie każdy w salonie) jak na nowe auto jest bardzo rozsądna. A wbrew pozorom nie jest to samochód, w którym „nie da się jeździć komfortowo”. Oto wybrane elementy wyposażenia wersji Stepway Essential:

  • system multimedialny Media Control (radio DAB, 2 głośniki, Bluetooth, 1x USB, aplikacja DMC)
  • zestaw wskaźników TFT 3,5″
  • klimatyzacja manualna
  • modułowe relingi dachowe
  • czujniki parkowania z tyłu
  • centralny zamek
  • elektrycznie regulowane szyby przednie
  • światła LED
  • system utrzymania pasa ruchu (LKA)
  • rozpoznawanie znaków drogowych i ostrzeganie o przekroczeniu prędkości
  • system awaryjnego hamowania z wykrywaniem pieszych i rowerzystów (AEBS)
  • poduszki boczne z przodu i kurtynowe
  • system kontroli zmęczenia kierowcy (UTA)

Media Control to oczywiście uchwyt na smartfona zamiast ekranu dotykowego. Z drugiej strony wielu kierowców i tak korzysta z Google Maps, więc słabej jakości ekran byłby zbędny. Systemy bezpieczeństwa są, klimatyzacja jest, a światła LED sprawiają, że auto wygląda nowocześnie.

Dacia Sandero Stepway - wnętrze, fot. Dacia
Dacia Sandero Stepway – wnętrze, fot. Dacia

Bagażnik Sandero Stepway oferuje 328 litrów, a po złożeniu siedzeń 1200 litrów. To więcej niż choćby MG3 w podobnej cenie (283 litry). Zawsze można też bardzo prosto zamontować bagażnik dachowy na wcześniej wspomnianych relingach. Dacia oferuje miękki box dachowy 280 l w cenie 1129 zł, albo większy (390 l) i twardy box za 2099 zł.

Najważniejsze: co jest pod maską?

Sam prześwit nie wystarczy, żeby wszędzie podjechać – potrzebny jest jeszcze silnik, który da radę. W Stepwayu pracuje jednostka TCe 90, czyli litrowy trzycylindrowy silnik o mocy 92 KM i 160 Nm. Pozwala on osiągnąć 100 km/h w 12 sekund i rozpędzić się do 172 km/h. Auto może holować przyczepy z hamulcem o masie do 1100 kg, choć samo waży zaledwie 1076 kg. Dzięki niewielkiej masie taki silnik w zupełności wystarcza.

Dacia Sandero Stepway - tył, fot. Dacia
Dacia Sandero Stepway – tył, fot. Dacia

Dużą zaletą tej jednostki jest niskie spalanie – średnio 5,5 l/100 km. Emisja CO₂ wynosi 125 g/km.

Można oczywiście zastanawiać się nad trwałością tak małego silnika. Jednak sporo egzemplarzy z przebiegami 250–300 tys. km znajdziemy na rynku wtórnym. Dacia dodatkowo oferuje możliwość przedłużenia gwarancji do 7 lat, pod warunkiem serwisowania w ASO. To pozwala większość obaw odłożyć na bok.

Źródło: motofilm.pl