Czy chińskie marki przyciągają Polaków do salonów? Oczywiście, że tak — głównie niskimi cenami. Tym samym postanowił zagrać Hyundai, który oferuje przestronnego kompakta z niezawodnym silnikiem za 79 900 zł. To ruch, który mocno zaboli nie tylko Chińczyków, ale również Volkswagena i Seata. Nawet wycofywany już Ford Focus wychodzi dziś drożej o kilka tysięcy złotych.
Hyundai idzie va banque. Cen z „siódemką” z przodu dawno nie było
Model i30 przez lata był jedną z najbardziej rozsądnych propozycji w segmencie kompaktów, ale w ostatnich latach jego ceny zaczęły rosnąć. Na szczęście konkurencja z Chin przypomniała Koreańczykom, jak powinny być wyceniane auta tej klasy.
Zobacz również
To bardzo zła wiadomość dla Volkswagena, Seata czy Forda, bo ich kompakty — Golf, Leon i Focus — nie zbliżają się cenowo do Hyundaia. Nawet wychodzący z produkcji Focus kosztuje około 87 tys. zł po rabatach. Hyundai i30 stał się więc jednym z samochodów o najlepszym stosunku jakości do ceny na rynku.
Co oferuje w tej cenie?
Wyposażenie standardowe wygląda naprawdę solidnie jak na ten segment:
- Poduszki przednie, boczne i kurtynowe
- Systemy ABS, ESC, HAC, MCB
- Kolumna kierownicy regulowana w dwóch płaszczyznach
- Podgrzewana przednia szyba
- Reflektory LED (mijania i drogowe) z funkcją doświetlania zakrętów i asystentem świateł drogowych (HBA)
- Tylne światła LED
- Lusterka w kolorze nadwozia, elektrycznie regulowane i podgrzewane
- Fotel kierowcy z regulacją wysokości
- Przednie szyby elektryczne
- Oświetlenie LED wnętrza
- Skórzana kierownica
- Klimatyzacja manualna
- Komputer pokładowy 4,2″
- Tempomat
Systemy bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy (ADAS):
- Asystent utrzymania pasa ruchu (LKA)
- Monitorowanie uwagi kierowcy (DAW)
- Ostrzeganie o ruszeniu pojazdu przed nami (LVDA)
- Inteligentny asystent ograniczeń prędkości (ISLA)
- Asystent unikania kolizji czołowych (FCA)
- Przednie i tylne czujniki parkowania
- Kamera cofania z dynamicznymi liniami pomocniczymi
- Asystent jazdy po pasie ruchu
Multimedia:
- System z ekranem dotykowym 10,25”
- Cyfrowe radio DAB
- Nawigacja z usługami Hyundai LIVE
- System Bluelink
- Android Auto i Apple CarPlay (przewodowe)
- Lakier Engine Red (w standardzie)
Silnik 1.5 DPI to stara szkoła, ale rozsądne spalanie
Warto wiedzieć, że nawet wybierając najtańszą konkurencję europejską, znajdziemy tam silniki trzycylindrowe o pojemnościach 1.0. Tutaj mamy motor 1.5 DPI – starą, ale niezawodną konstrukcję. Jednostka rozwija 96 KM i 139 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Przyspieszenie do setki trwa 13,4 sekundy, a prędkość maksymalna to 178 km/h. Napęd przekazywany jest na przednie koła za pośrednictwem sześciobiegowej skrzyni manualnej.

Średnie zużycie paliwa według WLTP wynosi od 6,2 do 7,0 l/100 km, a emisja CO₂ to 145 g/km. To niedużo, choć dla osób szukających dodatkowych oszczędności istotna będzie informacja, że auto jest przystosowane do montażu instalacji LPG. Można ją założyć praktycznie w każdej chwili i obniżyć koszt przejechania 100 km do około 25 zł.
Co chińskiego można kupić poniżej 80 tys. zł?
Może to zabrzmieć zaskakująco, ale chińskiego odpowiednika Hyundaia i30 w Polsce po prostu nie ma.
Najtańsze MG3 startuje od 63 990 zł, ale to auto o klasę niższe. Wystarczy spojrzeć na bagażniki — MG3 oferuje 293 litry, podczas gdy i30 ma równe 395 litrów.
W segmencie crossoverów można rozważyć Baica 3, wycenionego po obniżkach na 74 900 zł. To mocniejszy samochód (136 KM), ale jego jakość wykonania, multimedia i kultura jazdy ustępują Hyundaiowi. Do tego SUV-y z reguły spalają więcej przez większe opory powietrza.

Wniosek? Hyundai i30 to dziś jeden z najbardziej rozsądnych wybór wśród aut do 80 tys. zł, łączący dobrą jakość, niezawodność i wyposażenie z ceną, która da konkurencji do myślenia.
Źródło: motofilm.pl






