7-miejscowy SUV z automatyczną klimatyzacją za 86 900 zł. Citroen pokazuje, że można być tańszym od Dacii

Chińskie marki wywróciły europejski rynek do góry nogami i wymusiły obniżki cen u największych producentów. Omoda czy MG mocno namieszały, więc Citroen postanowił odpowiedzieć po swojemu i oferuje rodzinny model w cenie, która jeszcze niedawno wydawała się nierealna.

Fortuna na 7-miejscowe auto? Już nie. W czasach, gdy chińskie marki zadomowiły się na naszych drogach, europejscy producenci musieli zareagować. Citroen obniżył ceny swojego rodzinnego modelu i dziś oferuje 7-miejscowego SUV-a z automatyczną klimatyzacją i kamerą cofania za 86 900 zł. To kwota niższa niż u Dacii, a samochód daje więcej niż można się spodziewać.

Citroen ma ambicję, by „pokazać Chińczykom”

Nie tylko niemieckie marki walczą z chińskimi producentami. Koncern Stellantis, właściciel Citroena, też zamierza grać ostro i w końcu znalazł sposób, by zaoferować naprawdę rodzinne auto w atrakcyjnej cenie.

Citroen C3 Aircross stał się jedną z najrozsądniejszych propozycji w swoim segmencie. Wszystko dzięki obniżce o 13 100 zł. Standardowo auto w wersji 7-miejscowej kosztuje 99 900 zł, ale dilerzy dorzucają własne rabaty. W efekcie końcowa cena spada do 86 900 zł.

W tej kwocie dostajemy przyzwoite wyposażenie wersji Plus (bazowa to You), które obejmuje między innymi:

  • 6 poduszek powietrznych
  • zawieszenie Citroen Advanced Comfort
  • tylne czujniki parkowania
  • automatyczne przełączanie świateł
  • tempomat i regulator prędkości
  • aktywny system hamowania awaryjnego
  • asystenta utrzymania pasa ruchu
  • rozpoznawanie znaków drogowych
  • fotel kierowcy z regulacją wysokości
  • elektrycznie składane lusterka boczne z funkcją odmrażania
  • automatyczną klimatyzację
  • automatyczne wycieraczki
  • przyciemniane tylne szyby
  • kamerę cofania
  • 10,25-calowy ekran dotykowy z Apple CarPlay i Android Auto
  • obszytą kierownicę i fotele Citroen Advanced Comfort

Automatyczna klimatyzacja to coś, czego próżno szukać nawet u Chińczyków w tej cenie. Dla wielu klientów to jeden z kluczowych elementów komfortu, a tutaj ją dostajemy. Zaś o samym zawieszeniu szerzej rozpisywałem się przy okazji C5 X.

Citroen C3 Aircross - 7-miejsc, fot. Citroen
Citroen C3 Aircross – 7-miejsc, fot. Citroen

Gwarancja na 8 lat. Tak, również na silnik

Niektórzy wciąż nie ufają jednostce 1.2, bo ma nieciekawą przeszłość z powodu „kąpieli paska rozrządu w oleju”. Jednak wprowadzono szereg poprawek, a Citroen jest tak pewny swojego produktu, że oferuje aż 8-letnią gwarancję, pod warunkiem serwisowania w ASO. To sporo zmienia, bo usuwa największy powód obaw.

Silnik 1.2 o mocy 100 KM zużywa średnio 6,2 litra paliwa na 100 km i współpracuje z 6-biegową skrzynią manualną. Do setki przyspiesza w około 13 sekund, więc nie jest to demon prędkości, ale nadrabia ekonomią. Można wybrać też wersję hybrydową o mocy 145 KM, w której spalanie spada do około 5 litrów, choć cena rośnie o 20 tys. zł.

Czy znajdziemy tańsze 7-miejscowe auto w salonach?

Jeśli pominąć chińskie marki, które często są droższe i znacznie bardziej paliwożerne, najbliższą alternatywą pozostaje Dacia Jogger. W wersji 7-miejscowej kosztuje katalogowo 78 400 zł, ale u dilerów można zejść nawet o 5 tys. zł. Dacia ma dużą zaletę w postaci instalacji LPG, dzięki której koszt przejechania 100 km wynosi około 25 zł.

Citroen C3 Aircross - oferta dilera na Otomoto, fot. motofilm.pl
Citroen C3 Aircross – oferta dilera na Otomoto, fot. motofilm.pl

W podstawowej wersji nie dostaniemy jednak klimatyzacji automatycznej ani kamery cofania. Takie elementy pojawiają się dopiero w odmianie Extreme za 89 350 zł. W efekcie Citroen i Dacia spotykają się na bardzo podobnym poziomie cenowym. Jogger ma większy bagażnik, bo 607 litrów przy pięciu miejscach, podczas gdy C3 Aircross oferuje 460 litrów. Citroen nadrabia jednak czymś, czego Dacia nie ma – znacznie bardziej komfortowym zawieszeniem. No i nie jest Dacią, co dla wielu kierowców samo w sobie nadal jest dużym plusem.

Źródło: motofilm.pl