Spanie w chińskim SUV-ie? Materac do Jaecoo 7 zwróci się po jednej nocy

Nie wiem, czy też to zauważyliście, ale coraz więcej osób decyduje się na noclegi w samochodzie. I wcale się nie dziwię, bo ceny hoteli czy pensjonatów w Polsce potrafią przyprawić o zawrót głowy. Zwłaszcza nad morzem przy ładnej pogodzie, gdzie za dobę można zapłacić kilka tysięcy złotych. To po prostu przesada. Alternatywa? Spanie w aucie. Taniej, a w wielu przypadkach nawet wygodniej niż w średniej jakości pensjonacie.

Chiński SUV jako sypialnia

To może być jeden z powodów, dla których chińskie SUV-y schodzą jak ciepłe bułeczki. Ludzie widzą w nich już nie tylko samochód do jazdy, ale też przestrzeń, którą można wykorzystać w praktyczny sposób – na przykład jako wygodne miejsce do spania. I trudno się dziwić, skoro w sieci można dokupić tyle gadżetów. Dobrym przykładem jest Jaecoo 7, które sprzedaje się nad Wisłą rewelacyjnie. Do tego modelu dostępny jest „super wygodny” materac robiony na wymiar. Cena? 590 zł, do kupienia bez problemu na Amazonie. Wystarczy złożyć fotele i położyć materac.

Oto oferta na materac za 590 zł, fot. motofilm.pl
Oto oferta na materac za 590 zł, fot. motofilm.pl

Producent reklamuje go jako „materac flokowany wykonany z wysokiej jakości PVC. Wewnętrzny polimer to ekologiczne PVC, supermiękkie i odporne na rozdarcia, zapewniające idealny komfort snu.” Wystarczy trzy minuty pompowania i gotowe. Długość 175 cm – dla większości osób wystarczy. A jeśli ktoś ma ponad 180 cm i stopy będą lekko wystawać? Też tragedii nie ma.

Jaecoo J7 - bagażnik, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo
Jaecoo J7 – bagażnik, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo

Hybryda, która zasila klimę przez całą noc

Warto wspomnieć o czymś jeszcze. Jaecoo 7 w wersji Super Hybrid można właściwie zostawić uruchomione na noc. Wszystko dzięki potężnemu akumulatorowi o pojemności 18,6 kWh. To wystarcza spokojnie na kilkanaście godzin działania klimatyzacji, więc nie trzeba się martwić, że w środku zrobi się sauna albo że rano obudzimy się zmarznięci. To praktyczne rozwiązanie, które coraz częściej przekonuje ludzi do takiego sposobu nocowania.

Kiedy policzyć koszty – 590 zł za materac to mniej niż jedna noclegowa stawka nad Bałtykiem dla dwóch osób. Można więc powiedzieć, że taki zakup zwraca się po pierwszym razie. A później zostaje już tylko korzystać, bez nerwów i przepłacania.

Jaecoo 7 Super Hybrid - przód, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo
Jaecoo 7 Super Hybrid – przód, fot. Sebastian Rydzewski, motofilm.pl / TVN Turbo

Samochodowe kino pod gwiazdami

I tu nie koniec atrakcji. W bagażniku Jaecoo 7 SH jest zamontowana biała mata, którą można wykorzystać jako ekran do kina na dworze. Wystarczy dorzucić projektor, który w chińskich sklepach kupisz praktycznie za grosze. Już za około 120–150 zł można mieć całkiem porządny sprzęt.

Efekt? Masz samochód, w którym nie tylko prześpisz się wygodnie ze swoją drugą połówką, ale też spędzisz wieczór przy romantycznym filmie pod gołym niebem. I szczerze – to jest coś, czego nie da się porównać z żadnym pensjonatem. Bo nawet najdroższy hotel nie zagwarantuje ci takiego klimatu.

Jaecoo 7 - kino samochodowe, fot. Plichta Jaecoo
Jaecoo 7 – kino samochodowe, fot. Plichta Jaecoo

Źródło: motofilm.pl