Tesla Cybertruck to jeden z najbezpieczniejszych samochodów na świecie, i to nie tylko ze względu na swoją potężną masę i wymiary. Całość pojazdu wykonano z wyjątkowo trwałych materiałów, dzięki czemu karoseria potrafi wytrzymać uderzenia kijem bejsbolowym, a szyby są odporne na rozbicie przez zwykłe małe kamienie. Jednak nic nie jest niezniszczalne, czemu dowodzi zapowiedź tej aukcji.
To była kiedyś Tesla Cybertruck
Ten wrak na zdjęciach to Cybertruck, który brał udział w poważnym wypadku. Ze zdjęć wyraźnie wynika, że oprócz potężnego zderzenia z innym obiektem lub samochodem, pojazd strawił ogień. Nie jest jasne, czy przyczyną był samozapłon baterii, choć to najbardziej prawdopodobne. Samochody elektryczne mogą zapalić się po kolizji, o czym świadczy choćby przypadek pożaru tak rzadkiego auta jak Lucid Air w Warszawie.
Zobacz również
Ma pakiet AMG i bagażnik 505 l, ale nadal się nie sprzedał. Teraz Mercedes szuka klienta za 162 702 zł
BMW serii 3 przy tej cenie zrobiło się groźne nawet dla Chińczyków. I to z „M Pakietem” oraz do produkcji
Ten nowy SUV zagrozi Toyocie Yaris Cross. Z ceną poniżej 100 tys. zł zaoferuje bogate wyposażenie i wyższy prześwit

Cybertrucka można licytować za pośrednictwem strony internetowej IAAI Salvage. Trudno powiedzieć, do kogo ta oferta jest skierowana, ponieważ w pojeździe brakuje praktycznie całej przedniej części, a to, co pozostało, wydaje się bezużyteczne.
Wjechał w Teslę Cybertruck „na ładowarce”. Właściciel już martwi się o koszty naprawy (wideo)
Być może znajdą się tacy, którzy będą chcieli umieścić wrak w swojej kolekcji. Inni mogą być zainteresowani jedynie papierami. Kluczy za to nie ma, bo oznaczono je w aukcji jako „zaginione”. Odratowanie Tesli jest nie tyle niemożliwe, co po prostu nieopłacalne. Nawet niewielkie naprawy samochodów elektrycznych są bardzo kosztowne—szacunkowo o około 10% droższe niż w przypadku pojazdów spalinowych. Dlaczego? Głównie z powodu akumulatora, który jest najdroższą częścią w samochodzie elektrycznym. Jeśli ulegnie uszkodzeniu, konieczna jest jego całkowita wymiana, co może kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Mimo że ceny akumulatorów są niższe niż kilkanaście lat temu, to nadal stanowią istotny wydatek.


Tak czy inaczej, niewielu znajdzie się chętnych na zakup Tesli, której nie da się uratować. Wyobrażam sobie, że nabywcą może być ktoś, kto szuka nietypowej ozdoby do ogrodu—i jednocześnie nie przepada za samochodami elektrycznymi.



