W 2022 roku Renault Austral zastąpiło na rynku wysłużonego Kadjara. Ten solidny SUV, dostępny za niecałe 150 tys. zł, wymaga już jednak konkretnego odświeżenia, aby pozostać konkurencyjnym w trudnym segmencie SUV-ów. Renault przygotowuje prawdziwą „petardę” – nowy Austral zyska atrakcyjny język stylistyczny marki, znany z modeli Rafale czy Captur. Istnieje również duża szansa, że model ten stanie się znacznie szybszy dzięki napędowi pHEV.
Wizualizacja jest bardzo realistyczna
W sieci pojawiła się wizualizacja oparta na zdjęciach szpiegowskich prototypu pokazująca, jak może zmienić się Renault Austral. W porównaniu do aktualnego modelu różnice stylistyczne będą ogromne. Przód zostanie niemal całkowicie przeprojektowany i otrzyma styl znany z modelu Rafale. Oznacza to zupełnie nowe reflektory, z oddzielonymi światłami do jazdy dziennej od modułu głównego. Tył również zyska nowoczesny wygląd, głównie dzięki cieńszym światłom LED. Front Australa ma już swoje lata i zdążyła się opatrzeć. Może to będzie dla niektórych zaskoczeniem, ale Renault Megane czwartej generacji z podobnie zaprojektowanym przodem zostało zaprezentowane już 9 lat temu.
Zobacz również
Za 135 tys. zł trudno o bardziej zdolnego w terenie SUV-a, który jednocześnie pali 5,6 l i oferuje tak bogate wyposażenie
Wyglądem nie porywa, ale ma duży bagażnik i niezawodny silnik. Ten europejski SUV za 89 500 zł to dobra opcja na lata
Koreański kompakt z automatem za 99 990 zł. Jest dłuższy niż SUV tej samej marki za 125 tys. zł
Konkurencja nie śpi. Nissan niedawno wprowadził na rynek nowego Qashqaia, który, podobnie jak Austral, bazuje na platformie CMF C/D. Pod koniec ubiegłego roku jeden z największych rywali Australa – Hyundai Tucson – przeszedł lifting, który drastycznie zmienił wnętrze auta. Nie spodziewamy się jednak tak radykalnych zmian w kabinie Australa, poza integracją z usługami Google, jak w nowym Capturze. Będzie to możliwe dzięki nowemu systemowi openR link.

Istnieje duża szansa, że Renault w nowym Australu zaoferuje materiały wyższej jakości oraz lepsze spasowanie. Ten pozytywny trend obserwujemy od kilku miesięcy, a podobne zmiany wprowadzono już w Qashqaiu 2025. Pod tym względem znacząco poprawił się również Mercedes.
Podróżowanie będzie tanie
Miękka hybryda i hybryda. Różnice między tymi dwoma napędami wyjaśniliśmy w tym wpisie. Od razu zaznaczamy, że po liftingu Austral będzie oferowany wyłącznie w tych dwóch konfiguracjach. Nie ma co liczyć na tradycyjny napęd benzynowy ani Diesla. Najsłabsza wersja „mild hybrid” dostarczy kierowcy przynajmniej 160 koni mechanicznych, przy średnim zużyciu paliwa nieprzekraczającym 6 litrów.
Co więcej, Austral ma szansę stać się naprawdę mocną propozycją. Podczas gdy Cupra oferuje swoje SUV-y z ponad 300-konnymi silnikami, Austral do tej pory pozostawał w tyle, oferując jedynie 200-konny wariant E-Tech full hybrid. Spodziewamy się, że po liftingu pod maską Australa pojawi się 300-konny napęd plug-in hybrid z modelu Rafale. Rafale oferuje zasięg elektryczny około 100 kilometrów, ale w Australu może być nieco niższy ze względu na mniej aerodynamiczną bryłę nadwozia.
Nowy SUV Cupry jest już gotowy do premiery. Ma być bardzo praktyczny i oszczędny
Na koniec najlepsze – mimo wielu zmian cena zakupu prawdopodobnie pozostanie na poziomie modelu przed liftingiem. Francuzi zastosowali podobny zabieg w Capturze, znacząco ulepszając crossovera bez podnoszenia ceny. Nowe Renault Austral zadebiutuje w przyszłym roku, a pierwsze egzemplarze powinny trafić do dealerów jeszcze przed wakacjami 2025.
Źródło wizualizacji: kolesa.ru



