Wjechał na stację Mercedesem-AMG One. Tak brzmi silnik 1.6 V6 prosto z bolidu F1 (wideo)

Mercedes-AMG One to jeden z najdłużej wyczekiwanych modeli tego producenta. 275 klientów musiało się uzbroić w cierpliwość, ale w końcu pierwsze egzemplarze trafiają w ich ręce.

W sieci możemy znaleźć sporo nagrań, na których widzimy te auta w ruchu publicznym. Najczęściej są to jednak jeszcze auta testowe, prowadzone przez pracowników Mercedesa-AMG.

Jako pierwsi okleili folią Mercedesa-AMG One. “Jedna kolizja i problem z malowaniem” (wideo)

Z takim też przypadkiem mamy do czynienia na załączonym filmie. Kierowca rusza ze stacji benzynowej, korzystając z trybu bezemisyjnej jazdy na prądzie. Dopiero po chwili możemy usłyszeć budzącego się do życia potwora.

Sercem Mercedesa-AMG One jest bowiem jednostka zaczerpnięta z bolidu Formuły 1. To turbodoładowany silnik V6, który ma pojemność zaledwie 1.6 litra.

Mercedes-AMG One
Mercedes-AMG One

Na wszystkie cztery koła trafia moc 1063 koni mechanicznych, dzięki czemu wóz ma świetne osiągi. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 2,9 sekundy, a od 0 do 300 km/h 15,6 sekundy. Prędkość maksymalna to 352 km/h.

Każdy z klientów musiał wydać na swój wóz około 13 milionów złotych netto. Co 50 000 kilometrów auto musi przejść „duży przegląd”, który raczej na pewno będzie się wiązał z wymianą silnika.

Jako pierwszy odebrał nowego Mercedesa-AMG One. Na auto z silnikiem z bolidu F1 czekał 5 lat

Producent szacuje, że taka „impreza” może kosztować nawet 850 000 euro, czyli około 3 800 000 złotych. Klienci musieli być oczywiście świadomi tak drogiego utrzymania.