Gdy podczas poruszania się po drogach zauważysz, że zachowanie któregoś z kierowców wzbudza pewne wątpliwości, nie bój się zainterweniować. Być może, swoją postawą uratujesz komuś życie.
Coraz częściej widujemy w sieci nagrania, na których przeprowadzane są „obywatelskie zatrzymania” pijanych kierowców. Z kolejnym przypadkiem mamy do czynienia pod załączonym linkiem.
> Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy BMW 8. “Dam stówę jak mnie puścicie” (wideo)
Sytuacja ta miała miejsce w okolicach Ostrowa Wielkopolskiego. Autor nagrania zauważył, że kierowca Citroena jedzie wężykiem i wykorzystuje całą szerokość jezdni.
Postanowiono podjąć próbę wyprzedzenia auta i zablokowania drogi. Niestety, podejrzanemu o jazdę po pijanemu udało się uciec i schwytano go dopiero na jego prywatnej posesji.
> Zatrzymali pijanego kierowcę, a ten kazał im “spi****lać”. Musieli powalić go na glebę (wideo)
Tam zabrano mu kluczyki i czekano na przyjazd policji. Badanie alkomatem wykazało 3.5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna był w „ciągu” alkoholowym od kilku dni.