Wydał miliony na Bugatti, żeby zawsze być nr 1. “Typek ze starego BMW złoił mu skórę” (wideo)

Słysząc słowo „Bugatti” w głowie od razu pojawia się nam obraz auta, które jest jednym ze szczytowych osiągnięć inżynierii motoryzacyjnej. Samochodu, który jest po prostu piekielnie szybki.

Każdy z właścicieli takiego auta może się czuć bardzo pewnie na drodze. Rzadko zdarzy się sytuacja, w której ktoś w innym samochodzie może mu „zagrozić”.

Podbił starym Lancerem do Tesli Model S Plaid. Właściciel elektryka mocno zaskoczony (wideo)

Szczególnie gdy obok podjeżdża stare BMW Serii 5 generacji e34. Nikt się nie spodziewa, że taki „stary gruchot” może nas zaskoczyć w pojedynku spod świateł.

Jak się jednak mówi, „wszystko jest możliwe”. Na załączonym nagraniu wideo zobaczysz wyścig, w którym oprócz Bugatti Veyrona wzięło udział właśnie takie stare BMW.

Właściciel tej piątki zadał sobie sporo trudu, żeby jego Bawara była piekielnie szybka. Jak widać, 900 koni mechanicznych na tylnych kołach robi kosmiczne wrażenie.

Pewniak stanął Lamborghini obok starego Golfa. Zdziwił się, kiedy go dopadł na mecie (wideo)

1001-konne Bugatti zostało w tyle w pojedynku z rolki zorganizowanym na opuszczonym lotnisku w Szwecji. Właściciel wartego fortunę Veyrona musiał mieć bardzo ciekawą minę.