Miał już dość tłumaczeń z serwisu, że “się nie da”. Oblał Mercedesa benzyną i go podpalił (wideo)

Osoby kupujące nowy samochód mają nadzieję, że będzie on przez dłuższy czas służył bezawaryjnie. Zdarzają się jednak takie przypadki, w których wygląda to nieco inaczej.

Właściciel widocznego na załączonym nagraniu wideo Mercedesa GLE miał problemy ze swoim SUV-em. Pracownicy serwisu rozkładali ręce i nie byli w stanie naprawić usterki, która co jakiś czas powracała.

Miotacz ognia miał zrobić efekt “wow” na fotach. Przez przypadek podpalił swoje Lambo (wideo)

Mężczyzna w końcu uznał, że ma tego dość i postanowił pokazać co sądzi o tym samochodzie. Pojechał w ustronne miejsce, oblał Mercedesa łatwopalną substancją i po prostu podpalił.

Jak możemy przeczytać w komentarzach, sytuacja ta miała miejsce w Albanii. Być może kojarzysz jednak, że niektórzy klienci Mercedesa w Polsce również miewali podobne przygody.

Kupił nowe BMW M5 Competition i wysadził je w powietrze. Wcześniej podpalił AMG (wideo)

Na szczęście u nas nie kończyło się to w tak drastyczny sposób i nikt nie podpalał swojego samochodu. Albańczyk postanowił dość dosadnie zadeklarować swoje zdanie o marce.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Otomobil Mimarı (@otomobilmimari)