Imprezowicze z Audi naciskali S500 na trasie. “Dziadek nie dał sobie w kaszę dmuchać” (wideo)

Niektórzy kierowcy po prostu nie potrafią żyć bez rywalizacji. Nawet na drogach publicznych starają się udowodnić, że ich auto jest szybsze od innych.

Tym razem widzimy młodych gości w Audi Q2, którzy na swojej drodze trafili na Mercedesa Klasy S. Oznaczenie „S 500” sprowokowało chłopaków z niemieckiego crossovera do „ataku”.

“Tatuażyk” z Porsche śmiał się z gościa w Seacie. “Ibiza 1.9 TDI pokazała mu jego miejsce” (wideo)

Kierowca limuzyny ze Stuttgartu tylko zaśmiał się pod nosem. Wcisnął gaz do dechy i zaprzęgł do pracy motor drzemiący pod maską. Młodziak prowadzący Audi tylko machnął ręką.

Oznaczenie S500 w tej generacji Mercedesa może oznaczać aż trzy różne warianty napędowe. W zależności od rocznika mogło to być 3.0 litrowe R6, 4.7 litrowe V8, a nawet hybryda 3.0 V6 w przypadku S 500 e.

Motocyklista myślał, że nikt mu nie podskoczy. “Gość z Audi pokazał mu potęgę Quattro” (wideo)

Najmocniejsze wydanie Q2 skrywa pod maską 2.0 litrowy motor TFSI o mocy 300 koni mechanicznych. Taki model nosi oznaczenie SQ2 i potrafi rozpędzić się od 0 do 100 km/h w 4,8 sekundy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Çılgın Şoförler (@cilginsoforler)