Niestety nadchodzą powoli czasy, w których silniki bez jakiejkolwiek elektryfikacji po prostu znikną. Lamborghini pokazało nam dwa samochody, które jako ostatnie otrzymają czysto spalinową jednostkę V12. Okres oczekiwania na hybrydowego następcę modelu Aventador został nam osłodzony dwoma jedynymi w swoim rodzaju autami. Lamborghini zbuduje tylko po jednym egzemplarzu każdego z nich.


Samochody bazują na elementach znanych nam z Aventadora. Mamy tu więc do czynienia z wolnossącym silnikiem V12 o pojemności 6.5 litra i napędem na wszystkie koła.
Zobacz również
Dealerzy nie czekają do 2027 roku i już wyprzedają nowego Mercedesa CLA. 163 tys. zł za wersję ze spalaniem 4,9 l
Chińska alternatywa dla Mercedesa klasy S z miękką hybrydą za 240 tys. zł. Marka urosła w Polsce 21 razy od zeszłego roku
Kia Sportage z 2025 roku nadal stoi w salonach. Za 133 tys. zł można mieć hybrydę o mocy 210 KMJednostka napędowa generuje moc 780 koni mechanicznych oraz moment obrotowy wynoszący 720 niutonometrów. Osiągi nie są znane, ale z pewnością auta przyspieszają od 0 do 100 km/h w nieco mniej niż 3 sekundy.


Pierwszym z samochodów jest Lamborghini Invencible, czyli model z nadwoziem coupe. Drugi nosi nazwę Autentica i jest po prostu wariantem bez dachu.
Stylistycznie mamy do czynienia z typowymi Lamborghini, czyli znajdziemy tu mnóstwo ostrych linii i sześciokątów. Lamborghini Invencible wykończono czerwonym, a Autentica szarym lakierem.


Oba auta są więc pożegnaniem z czysto spalinowym silnikiem V12. Już za kilka tygodni będziemy świadkami premiery następcy modelu Aventador.
Nowy model, nazwany najprawdopodobniej Revuelto, również będzie napędzany jednostką 12-cylindrową. Otrzyma ona jednak wsparcie w postaci silnika elektrycznego.
Źródło: Lamborghini



