Znudziła mu się jazda cichą limuzyną. Teraz jego BMW “Siódema” chodzi jak muscle car (wideo)

Największe limuzyny kojarzą się zazwyczaj z luksusem, komfortem, klasą i prestiżem. Do tych słów nie pasuje jednak raczej określenie „ogromny hałas”.

Są natomiast pewne wyjątki od tej reguły. Jednym z nich jest auto przedstawione na załączonym nagraniu wideo. Niemiecka limuzyna oferuje wszystko to, co wymieniliśmy powyżej, w tym również wspomniany „hałas”.

10-cylindrowy silnik BMW na przelotowym wydechu. Czy znasz lepszy dźwięk? (wideo)

Mowa o hałasie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Chodzi oczywiście o brzmienie silnika, który zamontowano pod maską, aby ten długi i ciężki sedan bardzo sprawnie się poruszał.

Mamy tu do czynienia z BMW Serii 7 generacji F02. Dokładnie jest to BMW 750Li, więc pod maską pracuje podwójnie turbodoładowana jednostka V8 o pojemności 4.4 litra.

Generuje ona moc 449 koni mechanicznych oraz 650 niutonometrów momentu obrotowego. Są one przekazywane na tylną oś za pomocą 8-stopniowej przekładni automatycznej. Pozwala to na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 4,8 sekundy.

Miał dość marnego dźwięku BMW M4. “W końcu nie brzmi jak stary Golf na przelocie” (wideo)

Właściciel tego egzemplarza postanowił dokonać pewnych modyfikacji. Jedną z nich jest montaż nowego układu wydechowego, który sprawia, że auto brzmi jak rasowy muscle car.