To miał być ich wymarzony dzień. Kierowca limuzyny nie dowiózł pary młodej na ślub (wideo)

Każda para młoda marzy o tym, żeby dzień ich ślubu wyglądał idealnie. Wszystko powinno się udać, bo to w końcu jeden z najważniejszych momentów w życiu.

Dla wielu niezwykle istotnym elementem jest również auto, którym będziemy prowadzić całą kolumnę weselną z kościoła na salę. Niektórzy potrafią w tej kwestii naprawdę nieźle zaszaleć.

“Misiek z C63 AMG” chciał się popisać furą na weselu. “Poszedł bokiem na barierki” (wideo)

Czasami jednak zdarza się tak, że i kierowca naszej „limuzyny” potrafi zawieść. Właśnie z taką sytuacją mamy do czynienia na załączonym nagraniu wideo.

Para Młoda postanowiła udać się do ślubu w eleganckim BMW Serii 5 generacji G30. Niestety, droga do celu w pewnym miejscu okazała się dość wąska.

W tym kraju dojazd na wesele to wyzwanie. “Cały nie dotrze praktycznie żaden samochód” (wideo)

Nieostrożny kierowca w pewnym momencie popełnił wielki błąd i kołami z prawej strony zjechał z jezdni. Samochód zawisł na podwoziu i zamiast zaczynać wesele, trzeba było uporać się z jego uwolnieniem.