Swoim Camaro chciał dogonić Lambo na trasie. “Gość z Gallardo uciekał jak szalony” (wideo)

Dla niektórych kierowców przepisowa jazda nie ma zupełnie sensu. Zawsze znajdą oni sposób na łamanie prawa, ale na szczęście często są za to karani przez stróżów prawa.

Tego typu osoby uwielbiają również rywalizację. Na drogach dochodzi do nielegalnych wyścigów, podczas których naraża się bezpieczeństwo innych uczestników ruchu.

Goście z Audi RS6 i Range Rover’a SVR chcieli się ścigać na autostradzie. “Nerwy puściły” (wideo)

Jeden z takich „pojedynków” zobaczysz na załączonym nagraniu wideo. Kierowca Chevroleta Camaro próbował dogonić gościa w Lamborghini Gallardo Superleggera.

Wzmożone natężenie ruchu nie przeszkadzało im w bardzo szybkiej jeździe. Nie zabrakło manewrów wyprzedzania na złamanie karku, oraz oczywiście nadmiernej prędkości.

W pewnym momencie o mały włos nie doszłoby do uderzenia w motocyklistę. Na tego typu jazdę nie ma miejsca na drogach publicznych. Kierowcy powinni za to być surowo ukarani.

Lamborghini Gallardo Superleggera napędzane jest wolnossącym silnikiem V10 o pojemności 5.0 litrów. Generuje on moc 530 koni mechanicznych i pozwala na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,8 sekundy.

“Mózgi” z BMW i Toyoty zwolnili na autostradzie, żeby się pościgać. “Tego nie przewidzieli” (wideo)

Nie wiemy jaka dokładnie wersja Camaro widoczna jest na nagraniu. Ewidentnie mamy do czynienia z silnikiem V8, najprawdopodobniej o pojemności 6.2 litra.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Fernando Torraca (@theking.racing)