Przejechał rondo “na skróty”. “Paliwo jest drogie, więc trzeba oszczędzać kilometry” (wideo)

Rondo to taki typ skrzyżowania, na którym niestety niektórzy kierowcy potrafią się pogubić. Jeśli jeszcze mamy na nim do czynienia z wieloma pasami ruchu, to dopiero można być świadkiem niezłego „cyrku”.

Tym razem jednak mamy do czynienia z „klasyczną” próbą skręcenia w lewo. Kierowca Volkswagena Bora uznał, że nie będzie nadrabiał drogi i objeżdżał wysepki dookoła.

Skręt w lewo na rondzie to żaden problem. Po co jeździć dookoła, skoro można szybciej? (wideo)

Skoro nic nie jechało z naprzeciwka, to włączył kierunkowskaz w lewo i ruszył na rondzie pod prąd. Wydawało się, jakby było to dla niego zupełnie normalne i naturalne.

Nie jest to oczywiście jedyny tego typu przypadek. W przeszłości widywaliśmy już próby takiej jazdy. Fascynuje nas to, w jaki sposób kierowcy podejmują tego typu decyzję.

Na rondzie pod prąd. Zagubiony kierowca BMW. “Przynajmniej włączył kierunkowskaz”(wideo)

Muszą być chyba naprawdę mocno zmęczeni albo zajęci robieniem czegoś innego zamiast prowadzeniem auta. No bo jak można nie zauważyć, że wjeżdżamy na rondo? Trzeba być niezłym asem.