Pojechał swoją Beemką na szczotki. Karma za “rysowanie lakieru” nadeszła szybciutko (wideo)

Najszybszym sposobem na oczyszczenie samochodu z dość trudnych zabrudzeń jest oczywiście wizyta na myjni automatycznej. Często nie poradzimy sobie ze wszystkim korzystając wyłącznie z urządzeń bezdotykowych.

Cudów jednak nie ma i szczotki na automatach potrafią najzwyczajniej w świecie porysować lakier. Najlepszym wyjściem jest oczywiście mycie ręczne, które z kolei zajmuje sporo czasu.

Mówili mu, że to najszybsza myjnia w mieście. Wziął to do siebie trochę zbyt dosłownie (wideo)

Właściciel BMW 440i generacji F32 wybrał się swoim coupe na myjnię przy stacji benzynowej. Chciał szybko poprawić wygląd 326-konnej Beemki.

Zapomniał jednak, że jego egzemplarz wyposażony jest w pełno bajerów. Jednym z nich jest automatyczne otwieranie klapy bagażnika po machnięciu nogą pod zderzakiem.

Kupił “bezwypadkowe” A8 od handlarza. Prawda wyszła na jaw gdy pojechał na myjnię (wideo)

Możesz się już domyślać co się stało, gdy czujnik wykrył strumień wody „atakujący” zderzak od spodu. Mamy nadzieję, że straty nie były w tym przypadku duże.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez MaskeliMizah (@maskeli.mizah_)