“Niespełniony drifter” przesadził z gazem w BMW. “Wypadł z drogi i skosił dwa znaki” (wideo)

Niska przyczepność nawierzchni, której tak często możemy doświadczyć zimą, kusi niektórych kierowców do wykonywania „popisów”. Tym razem ochotę na jazdę w poślizgu miał kierowca auta marki BMW.

Autor załączonego nagrania wideo uwiecznił całą sytuację wideorejestratorem umieszczonym na tylnej szybie. Jak widać, zamontowanie drugiego urządzenia w aucie również może pozwolić na uchwycenie „ciekawych” momentów.

Drift BMW M4 F82 mu “nie pyknął”. “Powinien się cieszyć, że uderzył w krawężnik” (wideo)

Mamy tu do czynienia z właścicielem BMW Serii 3 generacji E46 w wersji Coupe. Tylnonapędowy samochód wywołał w kierowcy chęć zostania mistrzem driftu.

Niestety, zbyt mocne wciśnięcie gazu spowodowało, że kierowca stracił panowanie nad swoją „Bawarką”. Próbował jeszcze się z tego uratować, ale mu się to nie udało.

Wylądował swoim BMW na drzewie po próbie driftu na śniegu. “Ale tera k**wa poszlim” (wideo)

Po kilku manewrach kierownicą, BMW wylądowało na pasie rozdzielającym jezdnię, przy okazji niszcząc jeden dwa pionowe znaki. Nie jesteśmy też pewni, czy przy okazji nie oberwało białe auto nadjeżdżające z naprzeciwka.