Myślał, że będzie świrował Mustangiem cały rok. “Do Focusa RS nie ma nawet podejścia” (wideo)

Praktycznie wszystkimi samochodami jesteśmy w stanie poruszać się w okresie zimowym, nawet przy obfitych opadach śniegu. Wystarczy się oczywiście dobrze do tego przygotować.

Kierowca widocznego na nagraniu Forda Mustanga myślał, że poradzi sobie z tym bez żadnych zmian. Stwierdził, że pojeździ swoim muscle carem zimą nawet bez odpowiednich opon.

Wsiadł do nowego Mustanga Cabrio 5.0 V8 i z wrażenia zapomniał gdzie jest hamulec (wideo)

4-cylindrowy silnik benzynowy o pojemności 2.3 litra w niczym tu nie pomógł. 317 koni mechanicznych kręciło kołami w miejscu i auto jedynie przesuwało się delikatnie na boki.

W takich warunkach dużo lepiej poradziłby sobie z pewnością Ford Focus RS. Napęd na wszystkie koła rozprawiłby się ze śniegiem z łatwością.

Fordem Mustangiem “klasycznie” wypadł z drogi. Odjechał udając, że nic się nie stało (wideo)

Pod maską takiego Focusa pracuje ten sam silnik, jednak o nieco wyższej mocy. 350 koni mechanicznych pozwala na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 4,7 sekundy. Oczywiście, na suchym asfalcie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez (@ielts.wale)