“Miśki” z BMW M5 i Mercedesa C63 AMG zrobili sobie “konkurs” palenia gumy w tunelu (wideo)

W świecie motoryzacji można spotkać wielu zagorzałych fanów tylko jednej marki. Usilnie próbują oni przekonywać innych, że to właśnie auta tego producenta są najlepsze.

Tego typu fanatycy często rywalizują między sobą, również „w praktyce”. Można to natomiast zaobserwować nie tylko w formie nielegalnych wyścigów.

Nagrywał ulubiony model Mercedesa-AMG. Aż nim wstrząsnęło, gdy gość odpalił BMW (wideo)

Bohaterowie załączonego nagrania wideo postanowili sprawdzić, komu uda się wykonać bardziej efektowny burnout w tunelu. Na „starcie” stanęli przedstawiciele marek BMW i Mercedes.

Pierwszą próbę podjął właściciel BMW M5 generacji E60. 5.0 litrowa jednostka V10 o mocy 507 koni mechanicznych dała z siebie wszystko. Układ wydechowy marki Eisenmann wywołał w tunelu ogromny hałas.

Następnie przyszła pora na podejście posiadacza Mercedesa C63 AMG generacji W204. Tutaj nadal producent montował wolnossące V8 o pojemności 6.2 litra, które w zależności od wariantu generuje od 457 do nawet 517 koni mechanicznych.

Dwóch “osłów” z AMG i BMW wstrzymało ruch. Musieli sprawdzić, który ma szybszy wóz (wideo)

Obaj kierowcy wcisnęli gaz do dechy i spalili gumę w tunelu starając się zrobić to jak najbardziej efektownie. Sami nie możemy się zdecydować, komu wyszło to lepiej.