“Kurnikarz” nie płaci za odśnieżanie. “Tą funkcję ma w pakiecie razem z Audi Quattro” (wideo)

Okres zimowy wymusza na przedsiębiorcach kolejne wydatki. Oprócz kosztów poniesionych za sprawą konieczności używania ogrzewania, musimy też czasami zająć się odśnieżaniem terenu.

Niektórzy robią to samodzielnie. Przy niewielkich obszarach można ręcznie pomachać łopatą, w innych przypadkach raczej trzeba już użyć specjalistycznego sprzętu.

Nasza zima to przy tym “pikuś”. Rosjanin musi “odśnieżać” swojego Lexusa młotkiem (wideo)

Gość widoczny na załączonym nagraniu wideo uznał, że zrobi to za pomocą swojego prywatnego samochodu. Wsiadł więc do swojego Audi A6 C7 i wcisnął gaz do dechy.

Korzystając z napędu na cztery koła Quattro rozprawia się z zalegającym na placu śniegiem. Pomagają mu w tym oczywiście również odpowiednie zimowe opony.

Musiał odśnieżyć plac pod firmą. Jako pługu użył Audi RS5. “Przyjemne z pożytecznym” (wideo)

Przy okazji kierowca może na zamkniętym terenie trochę poćwiczyć jazdę w poślizgu kontrolowanym. To kolejny przykład na łączenie przyjemnego z pożytecznym.