Kupił Bugatti Chiron i teraz płacze bo zapomniał je zalać. “Nie uwierzysz ile pali w mieście” (wideo)

Jazda samochodem wymaga od kierowcy kontrolowania tego, co dzieje się z autem. Chodzi tu chociażby o sprawdzenie stanu paliwa w zbiorniku.

Może się to niektórym wydawać śmieszne, ale od czasu do czasu zdarza się, że komuś w aucie zabrakło benzyny. Czasami tego typu problem pojawia się w naprawdę drogich samochodach.

Każdy wypad Chironem na miasto to dla niego dramat. “Krzyczą i skaczą z wrażenia” (wideo)

Na załączonym nagraniu wideo zobaczysz taką sytuację, która dotknęła właściciela Bugatti Chirona. Świadkami takiego rzadkiego widoku byli mieszkańcy Ghany.

Poczwórnie turbodoładowany silnik W16 o pojemności 8.0 litrów i mocy 1500 koni mechanicznych lubi swoje „wypić”. Producent deklaruje średnie spalanie na poziomie 35,2 litra na 100 kilometrów w mieście.

Mając do dyspozycji zbiornik o pojemności 100 litrów przejedziemy zatem niecałe 300 kilometrów. O ile oczywiście będziemy jeździli „ekonomicznie”.

Według informacji zawartych przy nagraniu, auto należy do Osei Kwame Despite, przedsiębiorcy i filantropa z Ghany. Jest on jedną z zaledwie pięciu osób w całej Afryce, które posiadają auto marki Bugatti.

Rzadkie Ferrari F50 odmówiło posłuszeństwa. Auto warte 15 mln zł trzeba było pchać (wideo)

Swojego Chirona kupił w lutym 2022 roku za około 14 000 000 złotych. Właśnie tak postanowił uczcić swoje 60-te urodziny. Mamy nadzieję, że ostatecznie udało mu się dojechać na stację benzynową.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Supercar Fails (@supercar.fails)