Już myśleli, że to “koniec”. Po tej “akcji” odechce im się nielegalnych nocnych wyścigów (wideo)

Nielegalne wyścigi, które zazwyczaj odbywają się nocą na mniej uczęszczanych drogach nie należą do bezpiecznych zajęć. Oczywiście, nadal możemy spotkać wielu miłośników takiej adrenaliny.

Na załączonym nagraniu wideo zobaczysz pojedynek między kierowcami Audi R8 oraz BMW M4. A przynajmniej tak podano w opisie nagrania, bo jakość obrazu nie do końca pozwala na identyfikację.

Tyle zostało z Corvette po nielegalnym wyścigu. Kierowca może mówić o dużym szczęściu (wideo)

Panowie postanowili zorganizować wyścig równoległy na jednej z szerokich ulic pod Budapesztem. Przy drodze pojawiło się nawet kilku „kibiców” obserwujących zmagania kierowców.

W pewnym momencie obaj uczestnicy wyścigu myśleli, że za chwilę skasują swoje samochody. Nagle zauważyli, że na środku drogi ktoś kręci bączka Mercedesem.

Ta “kupa złomu” to efekt nielegalnego wyścigu dwóch Huracanów. Rozbili się pod remizą (wideo)

Kierowcom Audi i BMW w ostatniej chwili udało się ominąć gościa, który postanowił się zabawić na drodze. Niewiele brakowało, żeby R8 wypadło z drogi.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Supercar Fails (@supercar.fails)