Funkcjonariusz rozbił radiowóz na drzewie. “Z policjantami jechały dwie nastolatki” (wideo)

Policjanci to też ludzie i im również zdarzają się pomyłki za kierownicą. Do kolizji z udziałem radiowozu doszło we wsi Dawidy Bankowe pod Warszawą.

Funkcjonariusz stracił panowanie nad policyjnym Oplem Astrą i wylądował na drzewie. Policjantom nic się nie stało. Okazało się jednak, że w momencie zderzenia w aucie znajdowały się jeszcze dwie osoby.

Pędzili na sygnałach przez las. Nagle przed koła wyskoczyło im zwierzę. “Co za łoś!” (wideo)

Na tylnej kanapie Astry podróżowały bowiem dwie nastolatki. Aktualnie trwają czynności dyscyplinarne wobec policjantów. Jak twierdzi rzecznik policji, Sylwester Marczak, nie było podstaw do tego, by te osoby znajdowały się w tym momencie w aucie.

Młodsza z dziewczyn doznała ogólnych potłuczeń i ma złamany nos. Z miejsca zdarzenia nastolatki zostały odebrane przez znajomych i samodzielnie udały się po pomoc do punktu medycznego.

“Akrobata” na policyjnym motocyklu. Sprawdzał zwinność maszyny na drodze publicznej (wideo)

Mamy nadzieję, że sprawa zostanie szybko rozwiązana. To wielkie szczęście, że nikomu nic poważnego się nie stało. Samochód, jak widać, jest dość mocno uszkodzony.