“Dresik” z Dacii musiał wylać swoją frustrację. “Chyba często nosi arbuzy pod pachami” (wideo)

Między kierowcami od czasu do czasu dochodzi do nieporozumień, które często kończą się kłótnią. Zazwyczaj jednak kierujący jedynie spojrzą na siebie groźnym wzrokiem i już jest „po aferze”.

Zdarzają się też tacy uczestnicy ruchu, którzy nieco mocniej muszą zaznaczyć swoją „pozycję w stadzie”. Chętnie wyskakują ze swoich rydwanów i prowokują do konfrontacji w cztery oczy.

Awantura na osiedlowej drodze. “Udowodnić Ci cw**u, że pojedziesz zaraz na bok?!” (wideo)

Właśnie z taką sytuacją miał do czynienia autor załączonego nagrania wideo. Najprawdopodobniej doszło tam do zajechania drogi podczas zmiany pasa ruchu.

Kierowca Dacii nie mógł tego przeżyć. Po kilku „ciepłych słowach” wykrzyczanych przez szybę uznał, że to nie koniec. Zatrzymując się na światłach wyszedł z auta i podbiegł do autora nagrania, próbując otworzyć drzwi w jego samochodzie.

Taksówkarzowi puściły nerwy. “Spinacz” musiał wybiec z auta i udowodnić swoją “rację” (wideo)

Tym razem na szczęście do rękoczynów nie doszło i skończyło się jedynie na nerwach. Nerwach zupełnie niepotrzebnych, które w ogóle nie powinny mieć miejsca na drodze.