Burżuj z Audi RS6 nie wytrzymał. “On się wlecze, więc go wziął zaśnieżonym poboczem” (wideo)

Śnieg, który pojawia się na drogach, potrafi sprawić, że niektórzy kierowcy naprawdę mocno zdejmują nogę z gazu. Oczywiście, chcą jechać bezpiecznie, ale czasami zdarza się, że aż z tą ostrożnością przesadzają.

Dochodzi wtedy chociażby do tamowania ruchu. Ktoś zapomniał wymienić opony z letnich na zimowe i ledwo jest w stanie jechać swoim autem do przodu.

Wyciągnął swoje limitowane Audi RS6 na śnieg. “Tak spełniam marzenia z dzieciństwa” (wideo)

Z osobą zbyt ostrożnie poruszającą się po śniegu miał do czynienia właściciel Audi RS6, którego zobaczysz na załączonym nagraniu wideo. W pewnym momencie nie wytrzymał.

Skorzystał z napędu Quattro oraz 4.0 litrowego silnika V8 o pojemności 4.0 litrów. 605 koni mechanicznych i 750 niutonometrów momentu obrotowego poszły w ruch.

Kierowca postanowił wyprzedzić wolno jadące auto poboczem, na którym było jeszcze więcej śniegu. Niemieckie kombi nie widziało w tym żadnego problemu.

Audi RS6 z boxem dachowym idealnym autem na ferie zimowe. Szybko dojedziesz w góry (wideo)

Na suchym asfalcie samochód ten potrafi rozpędzić się od 0 do 100 km/h w zaledwie 3,7 sekundy. Standardowo, prędkość maksymalna jest ograniczona do 250 km/h, ale dokupując odpowiedni pakiet można było ten limit podnieść do 305 km/h.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez SLMLKM (@usman.sul)