Być może kojarzysz BMW iX, które producent zaprezentował podczas targów CES w 2022 roku. Egzemplarz pokazany na wystawie posiadał karoserię pokrytą wyświetlaczami. Pozwalało to na zmianę koloru całego samochodu lub poszczególnych segmentów. Technologia ta pozwalała jedynie na wybór jednego z odcieni szarości.

W tym roku BMW poszło o krok dalej. W Las Vegas pokazano koncepcyjny model BMW i Vision Dee, który zapowiada nie tylko nowy język stylistyczny, ale również kolejną generację wspomnianej wyżej technologii E Ink.
Zobacz również
Wygląda „pudełkowato”, ale dobrze sprawdzi się jako auto rodzinne. Kię EV5 z rocznika 2025 można kupić o 43 590 zł taniej
Dealerzy nie czekają do 2027 roku i już wyprzedają nowego Mercedesa CLA. 163 tys. zł za wersję ze spalaniem 4,9 l
Chińska alternatywa dla Mercedesa klasy S z miękką hybrydą za 240 tys. zł. Marka urosła w Polsce 21 razy od zeszłego rokuTym razem, całą karoserię, oraz felgi, pokrywa aż 240 cieniutkich wyświetlaczy. Każdy z nich jest w stanie wyświetlić jeden z 32 kolorów, tworząc na aucie różnego rodzaju wzory, lub całkowicie zmieniając barwę samochodu.

BMW nadal pracuje nad tą technologią i stara się coraz lepiej ją dopracować. W przyszłości mają się pojawić rozwiązania o dużo wyższej rozdzielczości, co pozwoli na jeszcze szerszą personalizację karoserii.
W BMW i Vision Dee Concept wykorzystano ogromny wyświetlacz przezierny, który pojawia się na całej szerokości przedniej szyby. Takie rozwiązanie ma się pojawiać we wszystkich BMW budowanych na nowej platformie od 2025 roku.

Stylistycznie auto ma nawiązywać do klasycznych modeli marki BMW. Pojawiły się bardzo proste linie, a nerki z pionowych zrobiły się poziome.
Koncept ten zapowiada jak mniej-więcej będzie wyglądał elektryczny następca BMW Serii 3. Najprawdopodobniej auto będzie nosiło nazwę i3, którą już doskonale znamy.



