Zrobił “pieska” z Volkswagena ID.4. “Teraz musi nim jechać do pralni, a nie na myjnię” (wideo)

Istnieje mnóstwo sposobów na zmianę wyglądu samochodu. Od zwyczajnej wymiany felg, poprzez pakiety stylistyczne i zmianę koloru nadwozia folią.

Niektórzy są jednak w stanie wpaść na coś jeszcze mniej pospolitego. Mamy dla Ciebie przykład, który jest bardzo niepowtarzalny. Jesteśmy w stanie stwierdzić, że to jedyny taki egzemplarz na świecie.

Totalnie jej odbiło. Kazała okleić cały samochód futrem. Oto pluszowe Lamborghini Urus (wideo)

Jeśli oglądałeś kiedyś film „Głupi i głupszy”, to z pewnością właśnie z pojawiającym się tam pojazdem szybko skojarzysz widoczne na załączonym nagraniu auto. Ktoś najwidoczniej mocno się tym zainspirował.

Właściciel jednego z egzemplarzy Volkswagena ID.4 postanowił zrobić ze swojego elektryka psa. Okleił go sztucznym futerkiem, a w miejscu tylnej wycieraczki zamontował długi ogon.

Cała modyfikacja może i wygląda efektownie, ale jak widać, utrzymanie tego w czystości to koszmar. Tym samochodem nie trzeba jechać na myjnię, ale raczej do… pralni.

Volkswagen ID.4 dostępny jest w kilku wersjach napędowych. Topowa, o nazwie GTX, oferuje moc 299 koni mechanicznych i baterię o pojemności 77 kWh netto. Takim autem rozpędzisz się od 0 do 100 km/h w 6,2 sekundy.

Przy nim każdy inny Maybach jest “biedny”. Będzie limitowana edycja limuzyny Mercedesa

W polskich salonach Volkswagena, cennik ID.4 startuje od 212 890 złotych. Za wspomnianego wyżej Volkswagena ID.4 GTX trzeba zapłacić nieco więcej, bo co najmniej 260 190 złotych.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez @lsh.fr