Zapomniał naładować swoje elektryczne BMW. Poszedł po przedłużacz do spożywczaka (wideo)

Niezależnie od rodzaju napędu, kierowca zawsze musi być pewny tego, że jego auto jest gotowe do jazdy. Musi chociażby sprawdzić stan paliwa w baku.

Dotyczy to również pojazdów elektrycznych, gdzie poziom naładowania akumulatorów jest równie ważny. Sprawa jest niby bardzo prosta, ale okazuje się, że od czasu do czasu ktoś o tym zapomina.

Tesla Model S stanęła na lewym pasie i “koniec”. “Trochę mrozu i elektryk się poddaje” (wideo)

Tym razem, kierowca elektryka wyjeździł prąd do końca. Jego BMW iX3 stanęło na środku skrzyżowania w centrum miasta, tworząc niemałe utrudnienia w ruchu.

Gość nie wezwał lawety, tylko udał się do pobliskiego spożywczaka. Tam poprosił o przedłużacz, rozwinął go na jezdni i postanowił doładować swoją Beemkę z gniazdka.

BMW iX3 dostępne jest w polskiej ofercie BMW od 297 000 złotych. Na pokładzie znajduje się akumulator o pojemności 80 kWh brutto, który ma teoretycznie pozwolić na przejechanie do 458 kilometrów.

Chciał naładować Porsche Taycana na Podlasiu. Sołtys zaproponował metodę “na krótko” (wideo)

Za napęd odpowiada jeden silnik elektryczny umieszczony na tylnej osi. Generuje on moc 286 koni mechanicznych, dzięki którym przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 6,8 sekundy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Inside Motors (@inside_motors)