Zaburzył ciszę i spokój odpalając swoje Audi RS6 o poranku. 4.0 V8 obudziło się do życia (wideo)

Gdy zimą wychodzimy rano z domu, często naszym oczom ukazuje się auto pokryte warstwą śniegu. No chyba, że mamy to szczęście i trzymamy nasz samochód w garażu.

Widok zaśnieżonego pojazdu zastał właściciel czerwonego Audi RS6 C7. Już w tym momencie wiedział, że czeka go czynność, którą chyba niewielu lubi, czyli odśnieżanie.

600 KM na śniegu nie musi być przerażające. Audi RS6 daje w górach sporo radości z jazdy (wideo)

Postanowił on sobie jednak trochę ją umilić. Uznał, że odpali zimny silnik, aby ten nieco się rozgrzał i przy okazji dał mu przyjemność ze słuchania dźwięku ośmiu cylindrów.

4.0 litrowy motor V8 seryjnie generuje 605 koni mechanicznych. Tutaj natomiast mamy do czynienia z kilkoma modyfikacjami. Właścicielowi udało się wycisnąć z auta nieco więcej.

Obecnie, gdy wciska on prawą stopę do podłogi, ma do dyspozycji moc 728 koni mechanicznych oraz aż 1054 niutonometry momentu obrotowego. Niezły wynik jak na rodzinne kombi.

Układ wydechowy Millteka świetnie zmienił brzmienie jednostki napędowej. Doskonale to słychać szczególnie podczas zimnego rozruchu, tak jak na załączonym nagraniu wideo.

Pamiętaj o odpowiednim odśnieżeniu pojazdu. Możesz dostać nawet 3000 zł mandatu (wideo)

Niestety, za uruchomienie auta i pozostawienie go włączonego na czas odśnieżania, czeka nas mandat. Policjanci mogą nas za to ukarać kwitkiem w wysokości 300 złotych.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Audi City (@audi_city)