Wziął się Pandą za wyprzedzanie pod górkę i pod słońce. “Nawet nie ruszył kierownicą” (wideo)

Rozpoczynając manewr wyprzedzania musimy być w stu procentach przekonani, że możemy go bezpiecznie wykonać i zakończyć. Pomijamy już taką oczywistość, jak zgodność z przepisami.

Zdarzają się jednak też tacy kierowcy, którzy myślą na drodze tylko o sobie. Takim zachowaniem stwarzają ogromne zagrożenie dla siebie oraz innych uczestników ruchu.

“Panicz” z BMW X5 nie będzie czekał jak inni. Musiał wyprzedzić autobus. “Patrz, leci” (wideo)

Bohater załączonego nagrania wideo jest jednym z przykładów. Oczywiście, w żadnym wypadku nie należy go naśladować. Nie mamy pojęcia co siedziało w jego głowie.

Kierujący Fiatem Panda postanowił wyprzedzić inne auto zbliżając się do wierzchołka wzniesienia. Jakby tego było mało, prosto w oczy świeciło mu słońce.

“Ukarał” go za zbyt wolne wyprzedzanie. “Trzeba mieć IQ pantofelka, żeby takie coś robić” (wideo)

Nawet nie zareagował gdy naprzeciwko pojawił się samochód autora nagrania. Nie podjął próby uniknięcia zderzenia i tylko reakcja drugiego kierowcy zapobiegła czołówce. Skończyło się jedynie na otarciu.