Wysiadł z BMW i zdziwiony, że opony się ślizgają. “Nawet xDrive by mu tu nie pomógł” (wideo)

Kierowcy muszą się nieco „przestawić” i przygotować do jazdy w zimowych warunkach. Przede wszystkim należy oczywiście wymienić opony na zimowe. No chyba, że korzystasz z popularnych ostatnio gum wielosezonowych.

O tym, że odpowiednie ogumienie jest bardzo istotne, przekonał się autor załączonego nagrania wideo. Wyjechał on swoim BMW Serii 5 E60 na wioskę, żeby „polatać” po śniegu.

Rosjanin ma BMW, ale na opony zimowe już nie. “Pozostało tylko płakać przed kamerą” (wideo)

Niestety, letnie i niezbyt świeże opony nie pozwoliły mu praktycznie na nic. Przyczepność na śliskiej nawierzchni można określić tytułem popularnej piosenki: „Mniej niż zero”.

Gość był w stanie pozostawić odpalone auto na biegu i wysiąść z auta. Jego BMW i tak nigdzie nie odjechało, gdyż tylne koło kręciło się w miejscu na lodzie.

Range Rover utknął na amen. Nie pomogły mu nawet zimówki. Trzeba było kupić Audi (wideo)

Zimą dużo lepiej spisałby się również egzemplarz „Piątki” z napędem xDrive. Nic jednak nie zastąpi dobrej opony przystosowanej do pracy w niskich temperaturach.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez @bmwmpower_99