To Lamborghini Aventador SVJ nie wie co to dyskrecja. “Moje uszy przestają działać” (wideo)

Dźwięk jednostki napędowej jest dla wielu miłośników motoryzacji piekielnie ważnym elementem emocjonującej jazdy. Dla takich osób, auta elektryczne nie mają racji bytu.

Zdecydowanie jednym z najlepiej brzmiących aut współczesnych jest Lamborghini Aventador SVJ. Napędza go wolnossący silnik V12 o pojemności 6.5 litra.

Był przerażony podczas przejażdżki. Aventador SVJ z wydechem Gintani “zrył mu baniak” (wideo)

Generuje on moc 770 koni mechanicznych oraz 720 niutonometrów momentu obrotowego. W widocznym na załączonym nagraniu wideo egzemplarzu jest ich jednak trochę więcej. Właściciel zdecydował się bowiem na tuning.

Oprócz zmiany oprogramowania pojawił się tu również nowy układ wydechowy. Zestaw marki Gintani sprawił, że Lamborghini brzmi jak stary, dobry bolid Formuły 1.

Dźwięk na wysokich obrotach jest tak głośny, że czasami nie da się wytrzymać. Autor nagrania przyznaje, że z pewnością nie słyszy już tak dobrze, jak przed przejażdżką tym Aventadorem.

Aventador SVJ z wydechem Gintani wyje w niebogłosy. “Trzeba jeździć w stoperach” (wideo)

Lamborghini wyprodukowało tylko 900 egzemplarzy tego wariantu w wersji Coupe oraz 800 Roadsterów. Samochód ten potrafi rozpędzić się od 0 do 100 km/h w 2,8 sekundy i osiągnąć ograniczoną elektronicznie prędkość 351 km/h.