Przy 240 km/h jego BMW dostało “strzała” w tył. “Nie wierzyłem, że da się to wyratować” (wideo)

Podczas uczestnictwa w profesjonalnych wyścigach często dochodzi do kontaktów między zawodnikami. Czasami jest to efekt zaciętej walki, a czasami po prostu błędu jednego z kierowców.

Na załączonym nagraniu wideo zobaczysz zderzenie dwóch zawodników podczas wyścigu na niemieckim torze Nurburgring. Do tej niebezpiecznej sytuacji doszło podczas jazdy z prędkością ponad 240 km/h.

Kilka razy odwrócił głowę, bo nie mógł uwierzyć. Drzwi odpadły mu podczas jazdy BMW (wideo)

Kierowca BMW Serii 3, wchodząc w zakręt, nagle poczuł, że tylna oś zaczyna mu uciekać. W końcu obróciło go o 360 stopni i już był pewny, że za chwilę wyląduje na barierkach.

Na szczęście, udało mu się opanować samochód, co było piekielnie trudne przy takiej prędkości. Skończyło się więc jedynie na zjechaniu z asfaltu na trawnik.

Wyszedł z zakrętu przy 200 km/h i zobaczył korek. “Perfekcyjnie opanował sytuację” (wideo)

Kierowca popisał się swoimi umiejętnościami, ale miał też dużo szczęścia. Opanowanie obracającego się auta przy prędkości 240 km/h robi ogromne wrażenie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Maximilian Kurz (@maxiimiliankurz)