Płonącym Peugeotem 407 pędził nieświadomie przez Gniezno. “E, koleś, palisz się!” (wideo)

Samochody nie są niestety niezawodne i wiele z nich prędzej czy później ulega awarii. Jedne z nich są mniej poważne, inne natomiast potrafią na zawsze wykluczyć auto z ruchu.

Warto więc dbać o nasz pojazd, i stosunkowo często kontrolować jego stan. Może to nam pomóc w uniknięciu chociażby takiej sytuacji, jak przedstawiona na załączonym nagraniu wideo.

Ogień w wydechu BMW M850i. Nie był to jednak efekt tuningu, a poważnej awarii (wideo)

Jego autor zauważył przed sobą srebrnego Peugeota 407, z którego zaczął wydobywać się dym. Początkowo pojawiły się „heheszki” i standardowy tekst „diesel musi dymić”.

Po chwili nie było już tak do śmiechu, gdy pod francuskim autem pojawił się ogień. Wtedy najważniejsze było, aby powiadomić o tym nieświadomego kierowcę.

Wymuszenie pierwszeństwa i kolizja zakończona pożarem auta. “Świetna” akcja gaśnicza (wideo)

Najprawdopodobniej z któregoś z elementów silnika doszło do wycieku oleju na rozgrzany kolektor. Jak możemy wyczytać w opisie pod nagraniem, pożar na szczęście udało się ugasić.