“Panicz” z BMW X5 nie będzie czekał jak inni. Musiał wyprzedzić autobus. “Patrz, leci” (wideo)

Nie zawsze przystanek autobusowy jest zlokalizowany w miejscu, w którym można było zaprojektować osobną zatoczkę. Czasami kierowca musi się zatrzymać bezpośrednio na pasie ruchu.

Inni uczestnicy ruchu muszą się wtedy uzbroić w cierpliwość i grzecznie poczekać aż pojazd komunikacji miejskiej ruszy dalej. Niestety, niektórzy spieszą się bardziej i nie stosują się do tego przepisu.

Brawurowe wyprzedzanie autobusu zakończone porażką. “No to poszedł tą osobówką” (wideo)

Jedną z takich osób jest właściciel BMW X5 M Competition, którego zobaczysz na załączonym nagraniu wideo. On po prostu postanowił wyprzedzić wszystkich, mimo zakazu.

Swoim niemieckim SUV-em ruszył w momencie, w którym autobus zaczął się już rozpędzać. Dopiero wtedy najwidoczniej zwolniło się miejsce na przeciwnym pasie.

Musiał przyszpanować Beemką przed ludźmi na przystanku. Zaczadził ich dymem z opon (wideo)

Kierowca skorzystał z potencjału 4.4 litrowego silnika V8, który generuje 625 koni mechanicznych. Pozwala on na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,8 sekundy. Szkoda, że użył tego w takich okolicznościach.