On nie oszczędza swojego Ferrari 812 Superfast. “Nabija kilometry jak w Passacie z TDI” (wideo)

Wielu posiadaczy samochodów marki Ferrari nie korzysta z nich na co dzień. Mają od tego bardziej praktyczne auta, których nie szkoda wykorzystywać do nabijania przebiegów.

Są też jednak tacy, którym udało się przejechać już sporą liczbę kilometrów za kółkiem w miarę świeżego Ferrari. Jednym z przykładów jest właściciel egzemplarza widocznego na załączonym nagraniu wideo.

Na liczniku przebiegu wkrótce będzie pół miliona kilometrów. “Lexus IS F nadal daje radę” (wideo)

Mamy tu do czynienia z modelem 812 Superfast, w którym zamontowano układ wydechowy Noviteca. Pod maską tego modelu pracuje wolnossący silnik V12 o pojemności 6.5 litra.

Generuje on moc 800 koni mechanicznych oraz moment obrotowy wynoszący 718 niutonometrów. Czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h zajmuje 2,9 sekundy, a prędkość maksymalna to 340 km/h.

Ten konkretny egzemplarz ma już na liczniku 165 000 kilometrów. Nie wiemy, w którym roku wyprodukowano to auto, ale ma ono maksymalnie 5 lat. Oznacza to, że średnio przejeżdżono za jego kółkiem co najmniej 90 kilometrów dziennie.

Jego Lamborghini miało być najszybsze. “Włoch strzelił focha przy 180 km przebiegu” (wideo)

Nie ma tu oczywiście żadnych problemów z utrzymaniem seryjnych osiągów. Jeśli ktoś dba o serwis to auto nadal będzie się spisywało świetnie i przejedzie jeszcze mnóstwo kilometrów.