Myślał, że jego Ford Ka to wyścigówka. Za szybko wszedł w zakręt goniąc typka z Fiata Uno (wideo)

Nie tylko właścicieli mocnych i sportowych samochodów ponosi na drogach. Czasami „tryb wyścigowy” włącza się również posiadaczom zwyczajnych, miejskich autek.

Sytuacja przedstawiona na załączonym nagraniu wideo jest jednym z przykładów. Dwóm kierowcom zachciało się rywalizacji i postanowili sprawdzić, kto ma lepsze auto.

Abarthem rzucił się na starego “Uniacza”. Żeby wygrać próbował zepchnąć go z drogi (wideo)

Do pojedynku przystąpili korzystając z Fiata Uno oraz Forda Ka. Nie ma co ukrywać, nie są to pojazdy przeznaczone do szybkiego pokonywania zakrętów.

Boleśnie przekonał się o tym właściciel tego drugiego auta. Swoim „Fordzikiem” przesadził z prędkością przed zakrętem i po prostu się w niego nie zmieścił.

Skodziarz poczuł się w swojej Felicii jak w Ferrari. Bardzo szybko pożałował swojej decyzji (wideo)

Auto uderzyło w krawężnik, wpadło w poślizg i uderzyło w przydrożne drzewo. Mamy tylko nadzieję, że kierującemu nic poważnego się nie stało. Choć wygląda to dość groźnie.