“Misiek z C63 AMG” chciał się popisać furą na weselu. “Poszedł bokiem na barierki” (wideo)

Jazda w grupie znajomych miłośników motoryzacji często prowokuje kierowców do popisów. Jak dobrze wiemy, nie zawsze wychodzi to tak, jak byśmy sobie tego wymarzyli.

Na załączonym nagraniu wideo zobaczysz kolejny tego typu przykład. Najprawdopodobniej mamy tutaj do czynienia z kolumną aut weselników, prowadzoną przez auto pary młodej w postaci Rolls-Royce’a Ghost.

Zaczął świrować w kolumnie weselnych samochodów. Prawie skasował C63 AMG (wideo)

Trasa przebiegała przez kręte drogi, co postanowiło wykorzystać kilku „gagatków”. Musieli się popisać i narobić hałasu przed nowożeńcami.

Najpierw driftem przejechał właściciel 575-konnego BMW M5 F10. Kolega z Mercedesa C63 AMG nie chciał być gorszy i na tym samym zakręcie postanowił „zarzucić tyłem”.

Chciał się popisać przed gośćmi weselnymi i spalić gumę C63 AMG: wrócił do domu bez samochodu (wideo)

Niestety, dokonał trochę złych obliczeń i swoją 457-konną C-Klasą wylądował bokiem na barierkach. Ktoś tu chyba nie będzie się dobrze bawił na weselu.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez BMW ///Mpower (@bmwwclub)