Kupił Range’a i poległ przy pierwszych opadach śniegu. “Mała górka pokonała jego furę” (wideo)

Zimowa pogoda sprawia, że w niektórych miejscach, które doskonale znamy, nasz samochód zachowuje się zupełnie inaczej. Chociażby wzniesienia, które zazwyczaj pokonujemy bez problemu, teraz stają się ogromną przeszkodą.

Doświadczył tego bohater załączonego nagrania wideo, właściciel Range Rovera Sport. Górka pod jego własnym domem została pokryta grubą warstwą śniegu.

Myślał, że jak ma V8T na błotniku to zima mu niestraszna. “Śnieg pokonał jego quattro” (wideo)

Niestety, jego brytyjski SUV nie był w stanie podjechać do góry. Jak można przeczytać w opisie nagrania, na felgach zamontowane były opony zimowe marki Michelin.

Bardzo możliwe zatem, że pod śniegiem utworzyła się warstwa lodu. W takim przypadku nie ma się co dziwić, że auto nie miało ochoty podjechać pod górę.

Śniegu jeszcze nie ma, ale “Golfiarz” już trenuje. “W sezon wchodzi bez samochodu” (wideo)

Nie wiemy jaka konkretnie jest to wersja napędowa. Range Rover Sport tej generacji oferowany był z jednostkami o pojemności od 2.0 do 5.0 litrów. Najmocniejszy wariant, SVR, daje kierowcy do dyspozycji 575 koni mechanicznych.

W komentarzach nie brakuje głosów, że samochód z pewnością był na letnich oponach. Autor nagrania wrzucił więc kolejny klip, na którym widać rodzaj ogumienia na tym samym egzemplarzu.