Kierowca trafił do więzienia, a jego auto zostało pocięte. “Paląc gumę chciał ujawnić płeć dziecka”

Oczekując na narodziny dziecka, rodzice przez pewien czas nie mają pojęcia jakiej będzie płci. Kiedy się o tym dowiadują, czasami organizują specjalne przyjęcie z tej okazji.

Jest to tak zwane „gender reveal” i wtedy często jeden z rodziców nadal nie wie, czy urodzi mu się syn czy córka. Zostaje mu to zaprezentowane w efektowny sposób.

Chciał zaprezentować wszystkim płeć dziecka, na które czeka. Teraz szukają go policjanci (wideo)

Być może kojarzysz sytuację z Australii, o której informowaliśmy we wrześniu 2021 roku. Właściciel Holdena Commodore spalił przed domem gumę. Zamontowane na felgach opony miały wytworzyć różowy lub niebieski dym.

Szybko okazało się, że wkrótce narodzi mu się synek. Niestety, funkcjonariusze policji uznali, że tego typu „zabawa” jest bardzo niebezpieczna. Po pewnym czasie udało im się ustalić tożsamość kierowcy.

Dopiero teraz sprawa ma swój finał w sądzie. Mężczyzna został oskarżony o stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Policjanci stwierdzili, że dym całkowicie ograniczył widoczność w promieniu co najmniej 100 metrów.

Oczekując na narodziny pochwalił się jakiej płci będą jego dzieci. Użył do tego Audi R8 (wideo)

Kierowca trafił do więzienia, zatrzymano mu uprawnienia do prowadzenia pojazdów na okres czterech lat, a jego samochód skończył jako element szkoleniowy dla strażaków, którzy ćwiczyli na nim akcję ratunkową.

https://twitter.com/QldPolice/status/1597749348687032320