Kierowca Dodge się zagapił i popełnił głupi błąd. Skasował kumplowi McLarena 720S (wideo)

Właściciele różnego rodzaju samochodów często organizują się w grupy. Spotykają się wtedy cyklicznie na zlotach lub po prostu umawiają na wspólne przejażdżki po mieście.

Niestety, czasami taka jazda całą ekipą może się skończyć źle. W napływie emocji kierowcy popełniają błędy, które często powodują ogromne straty.

Tak chciał sprawdzić solidność McLarena 720S. “Wskoczył na niego jak na trampolinę” (wideo)

Chociażby takie, jak w przypadku pokazanym na załączonym nagraniu wideo. Widzimy na nim między innymi McLarena 720S i Dodge’a Challengera. Niestety, doszło tam do kolizji.

Kierowca amerykańskiego muscle cara nie zachował ostrożności i z impetem najechał na tył McLarena. Nie zauważył, że właściciel brytyjskiego supersamochodu przyhamował przed wjazdem na drogę szybkiego ruchu.

Użyli drzwi jak skrzydeł. Nikt nie podejrzewał, że McLaren 720S potrafi latać jak ptak! (wideo)

Po uderzeniu w McLarena, Dodge Challenger wypadł z trasy i zatrzymał się dopiero na trawniku. Na szczęście, żadnemu z uczestników tej kolizji nic się nie stało.

https://youtu.be/Ih-_iE724rU

Na załączonych zdjęciach możesz zobaczyć jak wygląda McLaren 720S po tym zderzeniu.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Supercar Fails (@supercar.fails)