Kiedy kupujesz Bugatti Chirona, żeby być mega kozakiem. Sąsiedzi mu pozazdrościli i zrobili to samo (wideo)

Czasami bywa tak, że po zakupie nowego samochodu jesteś w stanie zauważyć te zazdrosne spojrzenia sąsiadów. Niektórzy po prostu nie mogą wytrzymać i w końcu nabywają taki sam model.

Nie mogą być przecież gorsi i być może na tyle ufają Twojej wiedzy na temat motoryzacji, że mają pewność, że to dobry wybór. Bardzo możliwe, że już kiedyś miałeś do czynienia z takim zachowaniem.

Wydał 24 mln zł na Bugatti Chirona Pur Sport. “To tylko wasza wina, że jesteście biedni” (wideo)

Być może jesteś ciekawy, czy tak samo wygląda to na przykład w Monako. Jak się okazuje, jest to bardzo prawdopodobne. Dowodem na to niech będzie załączone nagranie wideo.

Na jednym z podziemnych parkingów możesz znaleźć aż cztery egzemplarze Bugatti Chirona. Nie wspominając już o innych ekskluzywnych autach stojących dookoła.

Schodząc na dół do swojego egzemplarza właściciel może poczuć się trochę „przygnębiony”. Miał wrażenie, że kupuje wyjątkowe auto, a wystarczy, że wyjdzie „pod blok” i spotyka tam trzy kolejne, takie same fury.

Jedyna sztuka Bugatti Chirona Profilée trafi na aukcję. Klienci nie pozwolili na produkcję (wideo)

Bugatti Chiron został wyprodukowany w liczbie 500 egzemplarzy. A w sumie jak się niedawno okazało, to 501. Za napęd odpowiada tam poczwórnie turbodoładowany silnik W16 o pojemności 8.0 litrów i mocy 1500 lub 1600 koni mechanicznych.