Jej “diamentowe” Lamborghini poległo w walce z Oplem Zafirą. Teraz “błyszczy” w Rollsie (wideo)

Istnieje mnóstwo sposobów na wyróżnienie swojego samochodu z tłumu. Jedne są mniej kosztowne, inne natomiast wymagają pokaźnych pokładów gotówki.

Bardzo możliwe, że śmignęły Ci kiedyś w sieci nagrania z udziałem oklejonego diamentami Lamborghini Aventadora SV. Był on własnością kobiety, która poruszała się nim często po Londynie.

Żaden z kolorów z palety Lamborghini się jej nie spodobał. Jej wizja okazała się ciekawsza (wideo)

Był, bo niestety w pewnym momencie doszło do kolizji z Oplem Zafira, w której dość mocno uszkodzono włoskie auto. Właścicielka ma już natomiast nowe auto. Tym razem postawiła na luksus.

W jej ręce wpadł Rolls-Royce Wraith. Jak możesz się domyślać, karoseria tego ekskluzywnego coupe również została pokryta diamentami. Na żywo auto musi robić kolosalne wrażenie.

Facet okleił swoje auta milionami diamentów. “Ubezpieczyciel nie odbiera telefonów” (wideo)

Aż boimy się pomyśleć ile mogło kosztować oklejenie auta tego typu ozdobą. Jedno jest pewne, było warto. Ciekawi nas tylko jak wygląda utrzymywanie tak zmodyfikowanego samochodu w czystości. Wizyta na „bezdotyku” raczej odpada.

@darkcoinuk

rollsroycewraith@Daria_Radionova

♬ Diamonds – Diamonds