Jeśli któremuś z fanów BMW udało się kupić limitowane do 1000 egzemplarzy BMW M4 CSL, powinien się z tego powodu bardzo cieszyć. W przyszłości z pewnością będą one nabierały wartości.
Trzeba co prawda dość słono za takie auto zapłacić. W polskich salonach wyceniono BMW M4 CSL na kwotę 899 900 złotych brutto. To prawie dwukrotnie więcej niż za BMW M4 Competition.
Zobacz również
Kia za 107 490 zł jest dłuższa od Dustera, a za 115 490 zł od Bigstera. Oglądających dziwi, ile miejsca oferuje ten kompakt
Nowy SUV Volvo uderzył w słup imitujący drzewo. „Przednia szyba nawet nie pękła”
Dali wyższą jakość, a chcą mniej niż za przedlifta. Przy 83 500 zł polscy klienci mogą usiąść do stołu
W zamian otrzymujesz lżejsze auto z mocniejszym silnikiem. 3.0 litrowy motor R6 generuje 550 koni mechanicznych, które są przekazywane wyłącznie na tylną oś.
Ktoś może jednak stwierdzić, że 1000 takich samych egzemplarzy to za dużo. Wtedy może się udać do Manharta, gdyż ten przygotował specjalny pakiet właśnie dla M4 CSL.

Oprócz delikatnych zmian stylistycznych, w skład których wchodzi efektowne oklejenie, pojawiły się również zmiany pod maską. Teraz kierowca ma do dyspozycji aż 702 konie mechaniczne oraz 880 niutonometrów.
Na karoserii pojawiły się karbonowe dodatki, wewnątrz nowa klatka bezpieczeństwa i szelkowe pasy, a całe auto „siedzi” na regulowanym zawieszeniu. Są też oczywiście nowe felgi o średnicy 20 cali.

Nie znamy niestety ceny pakietu MH4 GTR II, ale z pewnością tanio nie będzie. Pewne jest też to, że w takim wydaniu M4 zrobi na drodze piorunujące wrażenie.



